Dwie sesje rady miasta. Lewica przeciw absolutorium dla Trzaskowskiego

Rafał Trzaskowski uzyskał wotum zaufania
"W Szpitalu Południowym zostanie powołana nowa rada nadzorcza"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: UM Warszawa
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W czwartek rada miasta zdecyduje o absolutorium dla Rafała Trzaskowskiego. Lewica już zapowiedziała, że jej radne będą przeciw. Opozycja oczekuje informacji w sprawie nieprawidłowości ujawnionych w Szpitalu Południowym. Domaga się też dymisji wiceprezydentki Renaty Kaznowskiej.

Podczas czwartkowej sesji Rada Warszawy zdecyduje o wotum zaufania wobec prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego po rozpatrzeniu "Raportu o stanie miasta" i absolutorium w związku z wykonaniem budżetu za 2025 rok.

Warszawska Lewica zdecydowała, że nie poprze uchwały w sprawie absolutorium. Decyzję w tej sprawie podjął w poniedziałek zarząd stołecznych struktur partii.

Jak poinformowała współprzewodnicząca Okręgu Warszawskiego Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska, przeciw udzieleniu absolutorium Rafałowi Trzaskowskiemu zagłosowało 21 osób, jedna wstrzymała się od głosu. Przy okazji wbiła szpilkę w prezydenta stolicy. "Może gdyby Pan prezydent częściej zajmował się swoim miastem, to by tę wiedzę o nieprawidłowościach miał nie od Patryka Słowika?" - napisała.

Decyzja zarządu ma przełożyć się na to, jak w czwartek zagłosują przedstawicielki partii w Radzie Warszawy: Agata Diduszko-Zyglewska, Karolina Zioło-Pużuk, Kamila Gołębiewska, Martyna Jałoszyńska i Zofia Smełka-Leszczyńska.

Wspólnie z trojgiem przedstawicieli stowarzyszenia Miasto Jest Nasze - Martą Szczepańską, Melanią Łuczak i Janem Mencwelem - tworzą oni klub w radzie miasta.

Opozycja dysponuje w sumie 24 głosami: 14 posiada klub radnych Prawa i Sprawiedliwości, osiem Lewica-MJN oraz dwa - radni niezrzeszeni. Klub Koalicji Obywatelskiej ma natomiast 36 radnych, więc Rafał Trzaskowski może być raczej spokojny o uzyskanie absolutorium. Żeby go nie utrzymać musieliby się wyłamać radni z partii, której jest wiceprzewodniczącym. Brak absolutorium otwiera formalną drogę do referendum w sprawie odwołania prezydenta.

Dwie sesje: absolutoryjna i nadzwyczajna

Czwartkowa sesja absolutoryjna rozpocznie się od informacji prezydenta na temat Szpitala Południowego oraz innych miejskich placówek medycznych. Ma on wyjaśnić zasady organizacji pracy, przyjmowania pacjentów, kolejności udzielania świadczeń, rozliczania czasu pracy, systemu wynagradzania i naboru personelu medycznego oraz bezpieczeństwa danych medycznych.

Radni mają także zdecydować w sprawie zlecenia Komisji Rewizyjnej kontroli w Szpitalu Południowym.

W porządku obrad są też punkty dotyczące nadania tytułu Honorowego Obywatela Warszawy, Nagród Miasta Stołecznego Warszawy i zmian w budżecie oraz Wieloletniej Prognozie Finansowej.

Po zakończeniu sesji absolutoryjnej, na wniosek radnych ma odbyć się sesja nadzwyczajna, poświęcona aferze w Szpitalu Południowym.

Chcą wyjaśnień i dymisji wiceprezydentki

Opozycja oczekuje od prezydenta informacji o wynikach kontroli w placówce, okolicznościach zatrudnienia Dawida Kacprzyka, sposobie rozliczania godzin pracy lekarzy i wyjaśnień w sprawie funkcjonowania przyspieszonej ścieżki przyjęć do szpitala dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich bliskich.

Radni opozycji chcą też przyjąć stanowisko, w którym wezwą do dymisji wiceprezydentkę Renatę Kaznowską, odpowiedzialną w ratuszu za obszar ochrony zdrowia. Domagają się też, aby ze swoich funkcji zrezygnowały wszystkie osoby publiczne, korzystające z pomocy Dawida Kacprzyka w uzyskaniu przyspieszonej pomocy w Szpitalu Południowym.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: