Brakuje lekarzy medycyny sądowej. "Na sekcję zwłok trzeba czekać nawet dwa tygodnie"

W Warszawie zaczyna brakować miejsc na przechowywanie zwłok, czekających na sekcję
Brakuje lekarzy medycyny sądowej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Jakub Kamiński
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Warszawie zaczyna brakować miejsc na przechowywanie zwłok czekających na sekcję - alarmuje prokuratura. Problemem jest brak lekarzy medycyny sądowej. W całej stolicy jest ich około dziesięciu. Na sekcję zwłok trzeba czekać nawet dwa tygodnie. - W dłuższej perspektywie możemy mieć do czynienia z istotnym problemem społecznym, gdyż niesekcjonowane zwłoki nie mogą zostać wydane rodzinom celem dokonania pochówku - informuje prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 
Artykuł dostępny w subskrypcji

Zakład Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego to najważniejsza i największa placówka w stolicy Polski, która ma obowiązek przeprowadzać sekcje zwłok i autopsje. Lekarze, którzy są biegłymi medycyny sądowej, wydają wiążącą pisemną opinię na temat przyczyny śmierci i urazów, jakich doznał zmarły. To właśnie Zakładom Medycyny Sądowej prokuratury zlecają dokonanie sekcji. 

Pozostało 92% artykułu
Czytaj także: