Jedna z droższych zim ostatnich lat. Na odśnieżanie idą miliony

Posypywarki na ulicach Warszawy
Zima w Warszawie, 15 stycznia 2026 r.
Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
Miasta wydają miliony złotych na odśnieżanie ulic i walkę z gołoledzią. W tym roku mroźna i śnieżna zima spowodowała wzrost wydatków. Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta na oczyszczanie dróg i chodników wydał już 77 milionów złotych, pługoposypywarki 51 razy wyjeżdżały na ulice. Budżet na działania zimowe został zwiększony ze 100 do 120 milionów złotych.

Gdyby spojrzeć na poprzednią zimę, to w tym samym czasie było 29 akcji, a koszt działań na ulicach i chodnikach wyniósł wtedy 39 milionów złotych. Dwie zimy temu, czyli w sezonie 2023/2024, w tym samym okresie posypywarki wyjeżdżały 42 razy, a odśnieżanie ulic i chodników kosztowało 59 milionów złotych.

- Całkowity koszt tej zimy poznamy na koniec sezonu. W Warszawie przyjęliśmy rozliczanie za konkretne, zrealizowane akcje, a nie za półroczną dyspozycyjność wykonawców do podjęcia prac. Dla służb oczyszczania zima trwa od połowy października do połowy kwietnia następnego roku - zaznaczył dyrektor stołecznego Zarządu Oczyszczania Miasta Robert Szymański.

10 lat temu przez całą zimę ZOM ogłosił 55 działań na ulicach, którymi kursują autobusy miejskie. Absolutnie rekordowa była zima 2012/2013, kiedy to pługoposypywarki zrealizowały 89 akcji. Najlżejszy był sezon 2019/2020 z zaledwie 12 akcjami.

Stołeczny ZOM zleca prace na ulicach o długości półtora tysiąca kilometra, którymi kursują autobusy miejskie, oraz cztery miliony metrów kwadratowych terenów dla pieszych. To przystanki, kładki, schody, dojścia do metra, przejścia dla pieszych.

Posypywarki na ulicach Warszawy
Posypywarki na ulicach Warszawy
Źródło: Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

Koszty odśnieżania w innych miastach

W 57-tysięcznym Tczewie (woj. pomorskie) jeden dzień zimowego utrzymania dróg kosztuje około 32 tysiące złotych.

Rzeczniczka tczewskiego ratusza Małgorzata Mykowska przekazała, że do tej pory wydano na zimowe utrzymanie dróg w tym sezonie ponad milion złotych. - Wykorzystaliśmy już prawie cały tegoroczny budżet - powiedziała.

Wyjaśniła, że w porównaniu do roku poprzedniego koszty wzrosły o blisko 400 procent, gdyż cały miniony rok miasto zamknęło kwotą ok. 919 tysięcy złotych (materiały i usługa).

- Szacujemy, że do końca tego roku będziemy musieli zabezpieczyć łącznie około dwa miliony złotych - dodała.

Rzeszów do tej pory wydał blisko sześć milionów na zimowe utrzymanie dróg. Kwota ta stanowi niemal 80 procent podstawowego budżetu zaplanowanego na ten cel, który wynosi ponad siedem milionów złotych. Urzędnicy uspokajają jednak, że dzięki specjalnym zapisom w przetargu pieniędzy na odśnieżanie nie zabraknie.

- Przetarg skonstruowano z dwiema opcjami dodatkowymi: pierwsza zwiększa budżet do 12 milionów złotych, a druga do około 20 milionów złotych. Dzięki temu nie trzeba ogłaszać nowych przetargów w środku zimy - przekazał Artur Gernand z kancelarii prezydenta Rzeszowa.

Za odśnieżanie i odladzanie 618 kilometrów ulic odpowiada konsorcjum firm z Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej na czele.

Miasto płaci wykonawcy zarówno ryczałt za tzw. gotowość, jak i rozlicza się faktycznie przejechane kilometry i roboczogodziny.

To już więcej niż w całym poprzednim sezonie

- W Lublinie koszty zimowego utrzymania dróg publicznych w obecnym sezonie (od 1 listopada) wyniosły ponad 14 milionów złotych - poinformowała rzeczniczka Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie Monika Fisz. To już więcej niż w całym sezonie 2024/2025, kiedy na zimowe utrzymanie dróg wydano 10,8 miliona złotych.

Działania służb obejmują około 720 kilometrów dróg w mieście, ponad 500 tysięcy metrów kwadratowych chodników i ciągów pieszych, 800 przystanków, teren strefy płatnego parkowania, około 230 hektarów terenów miejskich poza pasem drogowym. Fisz podała, że w bieżącym sezonie zużyto już ponad 5,5 tysiąca ton soli i ponad 1,7 tysiąca ton piasku.

Przedstawicielka gdańskiego urzędu miasta Paulina Chełmińska przekazała, że w obecnym sezonie zimowym koszty rosną dynamicznie ze względu na długotrwałe i intensywne opady śniegu na początku stycznia.

Zima, Lublin
Zima, Lublin
Źródło: Adobe Stock

- W ciągu pierwszych dwóch tygodni stycznia zimowe utrzymanie pochłonęło około pięć milionów złotych. Na dziś wydatki te wynoszą już ponad 11 milionów złotych. Oznacza to, że koszty są wyraźnie wyższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku, kiedy warunki pogodowe były znacznie łagodniejsze - powiedziała.

Zaznaczyła, że zimowe utrzymanie w mieście realizowane jest w ramach kompleksowej umowy obejmującej nie tylko jezdnie, ale również chodniki, przystanki komunikacji miejskiej, parkingi, kładki, schody terenowe oraz trasy rowerowe.

- Zakres prac i koszty są ściśle uzależnione od warunków atmosferycznych. W czasie intensywnych opadów śniegu lub występowania gołoledzi służby pracują w trybie ciągłym, a odśnieżanie i posypywanie odbywają się cyklicznie, aż do przywrócenia pełnej przejezdności i bezpieczeństwa podała.

Podkreśliła, że z tego względu nie ma możliwości precyzyjnego wyliczenia średniego kosztu jednego dnia zimowego utrzymania, ponieważ wydatki nie rozkładają się równomiernie w czasie i zależą od liczby oraz intensywności interwencji.

Dla porównania, w sezonie 2021/2022 na zimowe utrzymanie wydano w Gdańsku ponad 17,5 miliona złotych, w sezonie 2022/2023 - niespełna 23 miliony złotych a w sezonie 2023/2024 – blisko 24 miliony złotych.

W budżecie na rok 2026 na ten cel zabezpieczono 23 miliony złotych, przy czym dodatkowo na ten rok przeniesiono 10,5 miliona złotych niewykorzystanych środków z 2025 roku. Obecnie zimowym utrzymaniem objętych jest 960 km dróg, w tym 603 kilometrów w podstawowym układzie komunikacyjnym i 84 kilometrów tras rowerowych.

"Konieczne będzie zwiększenia nakładów finansowych"

Władze Poznania na zimowe utrzymanie i oczyszczanie dróg w tegorocznym sezonie przeznaczyły łącznie 34,2 miliona złotych.

Bartosz Szczepaniak z Zarządu Dróg Miejskich przekazał, że do końca grudnia 2025 roku z tej puli wydano 15,6 miliona złotych.

- Szacujemy, że w związku z aktualnymi warunkami pogodowymi oraz intensyfikacją prac konieczne będzie zwiększenie nakładów finansowych na zimowe utrzymanie w tym roku - wskazał.

Dodał, że jedna doba prowadzenia działań związanych z zimowym utrzymaniem wszystkich czterech sieci dróg w Poznaniu, czyli łącznie 920,8 kilometra jezdni oraz 918 tysięcy metrów kwadratowych. dróg dla pieszych i rowerzystów, kosztuje ponad 800 tysięcy złotych.

Szklanka w Poznaniu
Szklanka w Poznaniu
Źródło: Aggazka/ Kontakt24

W Krakowie w przypadku ciągłych opadów śniegu i występowania gołoledzi, przy pełnym zaangażowaniu floty, dobowe wydatki mogą sięgać nawet 4 milionó złotych.

Według danych Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w obecnym sezonie zimowym wydatki na ten cel wyniosą ok. 40 milionów złotych. Do końca 2025 roku koszty wyniosły 16 milionów złotych.

Noc zima
Noc zima
Źródło: Pawel Uchorczak/Shutterstock

We wcześniejszych sezonach miasto wydawało średnio 40-50 milionów złotych. Zazwyczaj – wyliczają przedstawiciele MPO – zimowe utrzymanie miasta pochłania ok. 50 milionów złotych rocznie.

– Przebieg sezonu zimowego zależy w dużym stopniu od zmiennych pogodowych, przede wszystkim liczby dni z opadami oraz tak zwanych przejść przez 0 stopni Celsjusza, czyli zamarzania i rozmarzania nawierzchni, które powodują największe potrzeby w zakresie działań zabezpieczających – zaznaczył rzecznik prasowy krakowskiego MPO Piotr Odorczuk.

Czytaj także: