Przygotuj się na:

KOMUNIKACJA NA WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

W sobotę 17 października na trasę wyruszają autobusy cmentarnej linii C40. Można będzie nimi dojechać na Cmentarz Północny. W kolejny weekend ZTM planuje wypuścić kolejne autobusy oraz tramwaje, które pojadą na warszawskie nekropolie.

Zamkną szkołę, bo wykryli w wodzie bakterię

TVN Warszawa | Rembertów

Autor:
mp/r
Źródło:
tvnwarszawa.pl
archiwumZajęcia dla uczniów będą organizowane poza szkołą

Przynajmniej do piątku dzieci z szkoły podstawowej numer 217 w Rembertowie będą miały zajęcia poza budynkiem. Wszystko przez wykrytą w wodzie bakterię.

Badania sanepidu wykazały, że w szkolnych rurach jest bakteria Pseudomonas Aeruginosa, czyli pałeczka ropy błękitnej. Najpierw zamknięta została stołówka, teraz tymczasowo trzeba przenieść zajęcia poza szkołę.

Zamknięta stołówka, ograniczony dostęp do wody

- Zawsze przez rozpoczęciem roku szkolnego zlecam badanie wody i to tegoroczne nie wykazało żadnych problemów. W październiku Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zaproponowało dodatkowe badanie, ja z tej propozycji skorzystałam i wtedy okazało się, że bakteria bytuje w jednym miejscu - mówi dyrektorka szkoły nr 217 Halina Sawicka.

Szkoła otrzymała pierwszy wynik w czwartek. - Badanie wykazało, że bakteria znajduje się w źródełku. W piątek powtórzyliśmy badanie. Wyniki przyszły w poniedziałek po południu i bakterii w źródełku już nie było, za to miały znajdować się w jednym z kranów - relacjonuje dyrektorka.

I zwraca uwagę, że to bakteria, którą bardzo łatwo przenieść choćby na rękach. - Albo w czasie spuszczenia wody. Zazwyczaj pojawia się w obiegach zamkniętych, w samolotach czy pojemnikach - mówi.

W poniedziałek zamknięta została szkolna stołówka. Ograniczony też został, poza sanitariatami, dostęp do wody w szkole. - Od poniedziałku nie używamy wody z kranów, tylko z baniaków. Wody nie można używać do picia i mycia rąk, można jedynie korzystać z WC - zaznacza Sawicka.

Zamknięta od czwartku

Dzieci do szkoły jeszcze chodzą, ale od czwartku budynek będzie zamknięty. - Razem z sanepidem ustaliliśmy procedury zachowania i dla bezpieczeństwa, po to, żeby wszyscy byli spokojni, na 48 godzin trzeba zamknąć szkołę. Będziemy robić chlorowanie instalacji wodno-kanalizacyjnej - wyjaśnia dyrektorka. - W tym czasie uczniowie będą mieli zajęcia w innej formie poza budynkiem - dodaje.

W piątek, po czyszczeniu instalacji, sanepid znowu pobierze próbki do badań. Wyniki pokażą, czy woda została prawidłowo oczyszczona i dzieci mogą wrócić do szkoły.

W lipcu na tvnwarszawa.pl relacjonowaliśmy problemy z wodą w gminie Nasielsk:

Źródło: tvnwarszawa.pl

Autor:mp/r

Źródło zdjęcia głównego: archiwum