To była wspólna akcja funkcjonariuszy grupy "Kobra" i Centralnego Biura Śledczego Policji.
"Policjanci z południowopraskiej komendy, którzy zajmują się przestępczością samochodową, pozyskali i potwierdzili informację na temat tego, że skradziona w Niemczech Toyota Corolla Cross o wartości 130 tysięcy właśnie przemieszcza się do Polski, najprawdopodobniej w stronę Warszawy. Pojazd miał mieć już założone inne tablice rejestracyjne niż te, które były do niego przypisane" - informuje podinsp. Joanna Węgrzyniak z południowopraskiej policji.
Razem z funkcjonariuszami CBŚP zaplanowali dalsze działania. Zlokalizowali samochód i podjęli obserwację.
Dynamiczne zatrzymanie
"W odpowiednim momencie i dogodnym miejscu policjanci zainterweniowali. Skutecznie uniemożliwili dalszą jazdę kierowcy, a chwilę później 21-latek był już zatrzymany" - dodaje podinsp. Joanna Węgrzyniak.
Samochód, który prowadził był poszukiwany przez niemieckie organy ścigania, a tablice pochodziły z innego, polskiego, pojazdu. Właściwe policjanci odnaleźli podczas przeszukania wewnątrz Toyoty.
Kierowca, jak się okazało, posiada już trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Teraz usłyszał trzy zarzuty. Odpowie za kradzież z włamaniem samochodu, posłużenie się tablicami rejestracyjnymi z innego pojazdu oraz niestosowanie się do wyroków sądowych. Został tymczasowo aresztowany.