Płonęła hala z makulaturą. Wiatr znosił dym na tory kolejowe

Pożar na wysypisku odpadów przy Zabranieckiej
Pożar na wysypisku odpadów przy Zabranieckiej
Źródło wideo: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl
Przy ulicy Zabranieckiej w niedzielę wybuchł pożar. Ogień pojawił się na terenie skupu złomu i zajął halę, gdzie składowana była makulatura. Wieczorem asp. Krzysztof Kosecki ze stołecznej straży pożarnej przekazał, że akcja już się zakończyła. Nikt nie ucierpiał. Oceną konstrukcji zajmie się teraz inspektor nadzoru budowlanego.

W szczytowej fazie akcji gaśniczej uczestniczyło 17 zastępów straży pożarnej. Na miejsce skierowana została między innymi cysterna z lokalnej jednostki. - Strażacy gaszą pożar z ziemi i z podnośnika. Operatorzy wózków widłowych i dźwigów starają się usuwać część odpadów, żeby odsłonić zarzewie ognia - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mżyk.

Płonęła hala z makulaturą

Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze chwilę przed godziną 9. - Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce potwierdziliśmy pożar hali magazynowej o wymiarach 25 na 50 metrów. Pożarem objęte jest około 70 procent hali, która w dużej ilości była wypełniona makulaturą - informował w niedzielę przed południem aspirant Krzysztof Kosecki z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Jak sprecyzował, hala znajduje się na terenie firmy zajmującej się skupem złomu i innych surowców.

Miejsce pożaru znajduje się tuż przy torach kolejowych. Unoszący się znad niego dym był zdmuchiwany w ich stronę. Straż pożarna podaje, że grupa ratownictwa chemicznego monitorowała jakość powietrza.

Pożar ugaszony

Przed godziną 19 Kosecki poinformował, że dogaszanie pożaru zostało zakończone i "wszystkie jednostki kompletują sprzęt, żeby odjechać z miejsca zdarzenia".

Przekazał, że hala magazynowa spłonęła w całości. - Była o konstrukcji stalowej z materiałowym dachem, więc pod wpływem temperatury, niestety, uległa zniszczeniu. Boki, ściany zostały rozebrane przez nas, żeby można było się dostać do tego materiału składowanego w środku - wyjaśnił.

St. asp. Kosecki poinformował ponadto, że w pożarze nikt nie ucierpiał. Dodał, że teraz oceną konstrukcji - tego, czy jest do rozbiórki - zajmie się inspektor nadzoru budowlanego.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: