Wszedł do Wisły i zniknął. Tragiczny finał poszukiwań przy Poniatówce

Ciało mężczyzny zostało wyciągnięte z Wisły (zdjęcie ilustracyjne)
Tak policja patroluje Wisłę. "Ceńmy swoje życie" (archiwum)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: UM Warszawa
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W rejonie Mostu Poniatowskiego mężczyzna wszedł do Wisły i zniknął w nurcie rzeki. Mimo że świadkowie od razu zaalarmowali służby, nie udało się go uratować. Po kilku godzinach poszukiwań odnaleziono jego ciało.

Akcja poszukiwawcza w rejonie plaży Poniatówki ruszyła w niedzielny wieczór. - Świadek widział, jak ubrany mężczyzna wchodził do Wisły i stracił go z pola widzenia. Zgłosił to policjantom, którzy pełnili służbę w pobliżu. Rozpoczęły się poszukiwania - relacjonuje komisarz Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

W akcję zaangażowali się funkcjonariusze z Komisariatu Rzecznego Policji i Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII, zaangażowano także strażaków oraz płetwonurków ze straży pożarnej. Poszukiwana były prowadzone z lądu oraz na wodzie.

Odnaleźli ciało mężczyzny

- Po godzinie 21 odnaleziono ciało odpowiadające rysopisowi zaginionego mężczyzny - informuje kom. Markiewicz.

Na miejscu prowadzone były czynności policji pod nadzorem prokuratora. Służby ustalają tożsamość zmarłego oraz okoliczności jego śmierci.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: