W miejscu, gdzie zginął 6-letni chłopiec, za kilka dni stanie fotoradar

Wypadek na Grochowskiej
Skrzyżowanie Grochowskiej z Zamieniecką - widok z drona
Źródło: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl
Na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej z Zamieniecką, gdzie w połowie stycznia zginął sześcioletni chłopiec, stanie fotoradar. Montaż urządzenia ma się odbyć już niedługo, prawdopodobnie do przyszłego wtorku. Fotoradar zostanie przeniesiony z Mostu Poniatowskiego.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej dotyczącej Wisły prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że za tydzień na ulicy Grochowskiej stanie fotoradar. Informacje te potwierdził Zarząd Dróg Miejskich.

- Fotoradar pojawi się w ciągu najbliższych dni. Celujemy, by do przyszłego wtorku był zamontowany. Wykonaliśmy zlecenie na montaż fotoradaru, przeprowadzone zostały pomiary geodezyjne - powiedział Maciej Dziubiński, rzecznik ZDM.

Na moście będzie odcinkowy pomiar prędkości

Jak zaznaczył, urządzenie zostanie przeniesione z Mostu Poniatowskiego. Według zaleceń konserwatora zabytków, wszystkie fotoradary muszą zostać z tej lokalizacji zabrane. Docelowo na moście pojawi się odcinkowy pomiar prędkości.

- Zabranie jednego fotoradaru z Mostu Poniatowskiego to pierwszy krok. Jesteśmy na finiszu przetargu dotyczącego odcinkowego pomiaru prędkości w tunelu Wisłostrady, następnie będziemy mogli przystąpić do prac związanych z odcinkowym pomiarem prędkości na moście - przyznał rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

Jeszcze w kwietniu Zarząd Dróg Miejskich rozstrzygnął przetarg na zapowiadany montaż urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości w tunelu Wisłostrady. Wybór padł na firmę Sprint.

W styczniu doszło do tragicznego wypadku

Fotoradar stanie w okolicach skrzyżowania ulic Grochowskiej i Zamienieckiej na Pradze-Południe. To właśnie tam 19 stycznia doszło do tragicznego wypadku.

Kierująca Fordem 28-latka skręcała w lewo i - według ustaleń policji - wymusiła pierwszeństwo przejazdu. W jej auto uderzył 48-letni kierowca Toyoty, który prawdopodobnie jechał zbyt szybko - jego wytrącone z toru jazdy auto dachowało i wpadło w grupę pieszych oczekujących na przejście. Cztery osoby zostały ranne, w szpitalu zmarł sześcioletni chłopiec. Prokuratura postawiła zarzuty oboju kierującym, uznając, że w takim samym stopniu przyczynili się do wypadku.

W lutym ZDM informował, że uzyskał zgodę od GITD na montaż fotoradaru. - Dokładna lokalizacja jest jeszcze do ustalenia. Urządzenie będzie skierowane na jezdnię od strony centrum, takie mamy warunki techniczne na skrzyżowaniu - zapowiedział wówczas zastępca dyrektora ZDM Mikołaj Pieńkos.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: