Udawali policjantów, zaatakowali gazem osoby koczujące pod mostem

Zatrzymani mężczyźni udawali policjantów
Zatrzymani mężczyźni udawali policjantów
Źródło wideo: Komenda Rejonowa Policji Warszawa VI
Źródło zdj. gł.: Komenda Rejonowa Policji Warszawa VI
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwóch mężczyzn podało się za policjantów i usiłowało wylegitymować osoby koczujące pod Mostem Świętokrzyskim. Podczas "interwencji" doszło do szarpaniny. Użyli gazu łzawiącego, obaj zostali zatrzymani.

Do kobiety i mężczyzny przebywających w namiocie pod Mostem Świętokrzyskim podeszło w nocy z czwartku na piątek dwóch nieznajomych. Podali się za policjantów i chcieli ich wylegitymować. Między 37-latkiem a jednym z przybyszów doszło do szarpaniny.

"Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy. Wtedy, razem ze swoim znajomym, zostali zaatakowani gazem. Napastnicy próbowali uciec. Poszkodowany zdołał ująć starszego z mężczyzn i założyć mu kajdanki, które ten zgubił" - relacjonuje nadkomisarz Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Znaleźli repliki broni i gaz łzawiący

Na miejsce skierowani zostali policjanci z północnopraskiego wydziału pywiadowczo-patrolowego. Przy 29-latku "znaleźli replikę broni i gaz pieprzowy".

Informacja z rysopisem drugiego napastnika, została przekazana drogą radiową wszystkim patrolom. Wkrótce został on namierzony i zatrzymany w rejonie ulicy Kijowskiej. "Mundurowi znaleźli przy 19-latku gaz pieprzowy, nóż składany, latarkę, kaburę do broni i rękawice taktyczne" - wylicza nadkom. Onyszko.

Samochód miał udawać pojazd policji

Dodatkowo, w rejonie mostu policjanci znaleźli Peugeota, którym poruszali się fałszywi funkcjonariusze. W aucie znajdowała się niebieska lampa błyskowa, replika broni, dwa magazynki i przedmiot przypominający radiostację. Samochód został zabezpieczony do dalszych czynności procesowych. 

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, zostaną oprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ. 

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: