Pilna kontrola w żłobku po tragicznym wypadku

Tragedia w żłobku
Prokuratura o tragedii w Ząbkach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska zaleciła burmistrz Ząbek przeprowadzenie pilnej kontroli w żłobku, na terenie którego w środę zginął niespełna dwuletni chłopiec.

Jak przekazała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Aleksandra Gajewska, wiceszefowa resortu, zalecono pilną kontrolę w żłobku. Ma ją przeprowadzić Urząd Miasta w Ząbkach.

- Skierowałam do pani burmistrz pismo z zaleceniem natychmiastowej kontroli doraźnej, wynikającej z tej tragicznej sytuacji. Zaleciłam, co konkretnie ma zostać przeanalizowane z terminem do jutra - poinformowała nas w czwartek Gajewska.

Wyjaśniła, że konieczne jest zweryfikowanie kwestii bezpieczeństwa - ile było dzieci, ile było opiekunek. I ile powinno być. - To są wszystko kwestie, które musimy mieć bardzo szybko zweryfikowane. Musimy wiedzieć, czy prowadzący żłobek zastosował się do wymaganych przepisów, które gwarantują wysoki standard opieki i bezpieczeństwa dzieci - powiedziała wiceministra.

Zapewniła, że skontaktowała się z burmistrzynią Ząbek Małgorzatą Zyśk również telefonicznie.

Dziecko utonęło w oczku wodnym

Zgłoszenie dotyczące zdarzenia policja otrzymała w środę około godziny 16.20. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu po pięciu minutach i przejęli czynności reanimacyjne chłopca od opiekunek. Prowadzili je do przyjazdu pogotowia. Akcja ratunkowa trwała godzinę. Niestety, dziecka nie udało się uratować.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga poinformowała w czwartek, że ciało chłopca znajdowało się w oczku wodnym. - Jest ono na posesji, na której również znajduje się żłobek - wyjaśniła.

Przedstawicielka prokuratury powiedziała, że w środę około 20 w związku z tą sprawą zatrzymane zostały dwie opiekunki. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: