W niedzielę o godzinie 5.20 na strzeżonym przejeździe kolejowym z rogatkami i sygnalizacją w okolicy stacji Wrzosów, niedaleko Mińska Mazowieckiego doszło do tragicznego wypadku. Kierująca samochodem osobowym wjechała pod rozpędzony pociąg relacji Warszawa-Terespol, zginęła na miejscu.
Zginęła na miejscu
- Zgłoszenie o zderzeniu samochodu osobowego z pociągiem w miejscowości Chrośla, w okolicy stacji Wrzosów, otrzymaliśmy o godzinie 5.23. W wyniku zderzenia osoba kierująca autem zginęła na miejscu. Z naszych informacji wynika, że była to kobieta - powiedział nam kapitan Piotr Jałocha ze straży pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
Jak podał, na miejscu działały trzy zastępy straży: państwowej i ochotniczej. Pracowały także policja i pogotowie ratunkowe. - W trakcie działań ruch był wstrzymany, obecnie wrócił już do normy - dodał strażak.
Opuszczone rogatki
Jak doprecyzowała w rozmowie z tvnwarszawa.pl starszy sierżant Paula Antolak z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku, był to pociąg relacji Warszawa Zachodnia-Siedlce, kierująca autem marki Mercedes wjechała na tory w momencie, gdy rogatki na przejeździe były opuszczone.
- Utrudnienia na kolei na trasie Warszawa-Terespol mogą potrwać do czterech godzin - wskazała po godzinie 10 policjantka.
W godzinach popołudniowych utrudnienia zakończyły się.
Wyłączony tor
Na miejscu zdarzenia był reporter TVN24 Paweł Łukasik. - To jest to miejsce, gdzie są szczątki tego pojazdu. Jeśli spojrzymy dalej na torach widać kawałek zderzaka i kolejne części pojazdu. Dopiero kilkaset metrów dalej pociąg był w stanie się zatrzymać - relacjonował.
Autorka/Autor: ag/b
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24