Przekroczył prędkość o ponad 70 km/h. Stracił prawo jazdy

Jechał 162 km/h przy ograniczeniu do 90
Wpływ wyższych kar na bezpieczeństwo na polskich drogach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Policjanci zatrzymali kierowcę, który w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h, jechał z prędkością aż 162 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące oraz został ukarany wysokim mandatem i punktami karnymi.

Do zatrzymania doszło w ostatnią sobotę. Wówczas policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, wchodzący w skład Mazowieckiej Grupy SPEED, którzy prowadzili działania ukierunkowane na eliminowanie z ruchu drogowego kierowców rażąco naruszających przepisy, zauważyli kierowcę poruszającego się ze znaczną prędkością.

"Najwyraźniej pomylił drogę publiczną z torem wyścigowym" - wskazał nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. - "W miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h, jechał z prędkością 162 km/h, przekraczając dopuszczalny limit aż o 72 km/h" - dodał.

2500 złotych mandatu, 15 punktów karnych

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, przerywając jego niebezpieczną jazdę. Okazało się, że za kierownicą siedział mieszkaniec powiatu makowskiego. Jak podała policja, kierujący stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Ponadto został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.

Policja zaapelowała do wszystkich kierowców o rozsądek i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. "Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Chwila brawury może doprowadzić do tragedii i nieodwracalnych konsekwencji" - przypomniał policjant.

I dodał, że mundurowi nadal będą reagować na wszelkie przypadki rażącego łamania przepisów ruchu drogowego.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: