Chcą zmian w wydawaniu licencji taksówkarskich i weryfikacji praw jazdy

Ząbki - Wypadek 07.06.2026
Policja zatrzymała 37-latka po wypadku w Zielonce
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Miejski Reporter
Po sobotnim wypadku w Zielonce, w którym zginęło dwóch młodych mężczyzn, zarzuty usłyszał kierowca taksówki (obywatel Turcji). Przedstawiciel związku zrzeszającego polskich taksówkarzy podkreśla, że konieczna jest zmiana przepisów w zakresie wydawania licencji taksówkarskich i uznawania praw jazdy z innych krajów.

W sobotę wieczorem w Zielonce (na granicy z Ząbkami) doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W wyniku zderzenia Audi i taksówki, samochodu marki Honda, zginęło dwóch młodych mężczyzn w wieku 22 i 23 lat podróżujących Audi. Trzeci mężczyzna - 24-latek, który również jechał tym samochodem - walczy o życie w szpitalu. Kierowca taksówki, 37-letni obywatel Turcji, nie odniósł obrażeń. Był trzeźwy. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty

Jest nagranie, na którym widać moment wypadku. Pochodzi z kamerki samochodowej kierowcy świadka. Kilka metrów przed nim, tym samym pasem, jechała Honda - w pewnym momencie jej kierowca zdecydował się zawrócić z niewłaściwego pasa. Widać też, że na sygnalizatorze wyświetlało się zielone światło dla jadących prosto. Jadące swoim pasem rozpędzone Audi uderzyło w zawracającą Hondę z ogromną siłą.

Klatka kluczowa-479217
Tragiczny wypadek w Ząbkach, Audi rozpadło się na części
Źródło: Miejski Reporter

Akcja "Bezpieczny Przewóz"

W sieci rozgorzała dyskusja o bezpieczeństwie w taksówkach zamawianych przez aplikacje, często prowadzonych przez obcokrajowców.

Stołeczna policja cyklicznie informuje o wynikach kontroli prowadzonych wśród kierowców przewozów na aplikacje w ramach akcji "Bezpieczny Przewóz". Wielokrotnie funkcjonariusze zatrzymywali osoby, które znajdowały się na terenie Polski nielegalnie, bez wymaganych dokumentów, ściganych czerwoną notą Interpolu czy kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu lub narkotyków, czasem bez ważnego prawa jazdy.

Kto może zostać taksówkarzem w Warszawie?

Przepisy dotyczące pozyskiwania licencji taksówkarskich reguluje Ministerstwo Infrastruktury. Jak czytamy na stronie stołecznego ratusza, aby uzyskać takie uprawnienia, kandydat musi posiadać:

  • orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazań do wykonywania pracy jako kierowca;
  • polskie prawo jazdy;
  • zaświadczenie o niekaralności (z datą wystawienia niewcześniejszą niż miesiąc przed złożeniem wniosku) - wskazujące, że nie był prawomocnie skazany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a także za przestępstwa narkotykowe.

Ponadto kierowca warszawskiej taksówki powinien posiadać identyfikator kierowcy TAXI, o który wnioskuje przedsiębiorca posiadający licencję. W przypadku popularnych przewozów osób na aplikację licencję otrzymuje firma, która zatrudnia kierowców. Ci natomiast muszą spełniać wymienione powyżej warunki.

Wszyscy kierowcy taksówek na aplikację polskie prawo jazdy muszą posiadać od czerwca 2024 roku. Resort infrastruktury informował wówczas, że celem wprowadzenia takiego rozwiązania było zwiększenie bezpieczeństwa przewożonych osób oraz uniemożliwienie świadczenia usług przewozowych przez kierowców, którzy nie spełniają wymagań niezbędnych do wykonywania zarobkowych przewozów osób samochodami osobowymi i taksówkami. Zmiany miały też pomóc policjantom, którzy od tej pory mogą jednoznacznie stwierdzić, czy kierujący posiada uprawnienia.

Zmieniona regulacja zobowiązała przedsiębiorców pośredniczących w przewozach drogowych m.in. do weryfikacji kierowców - którzy wykonują przewozy, przed rozpoczęciem współpracy i zleceniem pierwszego przewozu - w trybie osobistego stawiennictwa, w tym ich tożsamości (utrwalenie wizerunku), posiadanych uprawnień (prawa jazdy) oraz niekaralności, a także weryfikacji dokumentów uprawniających do kierowania pojazdem, a w przypadku polskich dokumentów do sprawdzenia ich autentyczności.

Licencja na przedsiębiorcę

To teoria. Polskie organizacje zrzeszające taksówkarzy od lat alarmują, że przepisy są dziurawe i nie gwarantują bezpieczeństwa pasażerom przewozów zamawianych przez aplikacje. Uważają, że każdy kierowca powinien posiadać imienną licencję.

- Jako strona społeczna podjęliśmy próbę porozumienia z firmami aplikacyjnymi. Nawet podpisaliśmy dokument dotyczący koniecznych zmian w ustawie o transporcie drogowym. Natomiast jest to taki drobny retusz tego wszystkiego, co obecnie wymaga kompleksowej naprawy - mówi nam Paweł Saturski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" Taksówkarzy Zawodowych. 

- Podstawą do stwierdzenia kwalifikacji kierowcy, który bezpośrednio wykonuje usługę odpłatnego przewozu osób, powinien być jakiś certyfikat uprawnień, który on powinien otrzymywać. Ale dzisiaj system prawny mówi o tym, że licencję na przewóz osób otrzymuje przedsiębiorca - wskazuje.

Przedsiębiorcą może być w tej sytuacji partner flotowy firmy aplikacyjnej, który posiada kilkaset samochodów. Za kierownicą siada jego pracownik.

- Biorąc pod uwagę sytuację, kiedt to pan posiadałby flotę 200 samochodów, na które wziąłby pan leasingi, i miesiąc w miesiąc trzeba będzie za 200 czy 300 samochodów zapłacić leasing, to zrobi pan wszystko, żeby te samochody jeździły i zarabiały - wskazuje Saturski.

"Inna kultura jazdy jest w Afryce czy Azji, a inna w Europie"

Jak tłumaczy Saturski, uprawnienia uzyskane w kraju pochodzenia kandydata na kierowcę są wymieniane na te obowiązujące w naszym, bez konieczności dodatkowego zdawania egzaminu. - Taki egzamin, przynajmniej uproszczony, praktyczny, powinien być obowiązkowy. Z takim kierowcą powinien wsiąść do samochodu egzaminator i zobaczyć, czy on faktycznie umie jeździć - mówi Saturski. - Rządzący muszą sobie zdawać sprawę z tego, że inna kultura jazdy jest w Afryce czy Azji, a inna w Europie - stwierdza.

Przedstawiciel taksówkarzy podkreśla, że weryfikacją kandydatów powinien zajmować się urzędnik państwowy, a nie przedsiębiorca. Ponadto - jak dodaje - każdy obcokrajowiec ubiegający się o licencję powinien posiadać polskie prawo jazdy przez minimum trzy lata. Wśród postulatów związku jest również wymóg posługiwania się językiem polskim w stopniu komunikatywnym.

Resort infrastruktury planuje zmiany

O to, czy jest planowana nowelizacja w przepisach, zapytaliśmy w biurze prasowym resortu infrastruktury. Odpowiedź otrzymaliśmy we wtorek, już po publikacji artykułu.

Anna Szumańska, rzeczniczka ministerstwa poinformowała, że przygotowany został projekt ustawy, "który pozwoli umocnić równą konkurencję pomiędzy podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą w sektorze transportu drogowego oraz przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa pasażerów oraz innych użytkowników ruchu drogowego". "W najbliższych dniach do zespołu programowania prac rządu przekazany zostanie wniosek o dokonanie wpisu projektu ustawy do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów" - wskazała.

Szumańska wyjaśnia, że projekt ustawy przewiduje m.in. rozszerzenie wymogów dotyczących niekaralności kierowców taksówek m.in. o przestępstwa karne skarbowe lub przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, obrotowi gospodarczemu oraz wiarygodności dokumentów. Ponadto zakłada wprowadzenie obowiązku, w przypadku obywateli państw trzecich, przedstawienia informacji dotyczącej niekaralności uzyskanej z rejestru państwa ich obywatelstwa. Zaplanowano także zmiany mające na celu doprecyzowanie przepisów dotyczących wykonywania przewozów taksówkami oraz prowadzenia pośrednictwa przy przewozie osób.

"Projekt ustawy zostanie poddany szerokim konsultacjom publicznym i nie jest wykluczone, że w wyniku zgłoszonych uwag zostaną wprowadzone inne zmiany mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa przewożonych osób oraz innych użytkowników dróg" - zapowiedziała przedstawicielka resortu.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: