Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 14-latek

Tragiczny wypadek skutera i pociągu w Jarzębiej Łące
Tragedia na przejeździe kolejowym w Jarzębiej Łące
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: tvnwarszawa.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jedna osoba nie żyje w wyniku zderzenia skutera z pociągiem w Jarzębiej Łące pod Wołominem. Do tragicznego wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Skuterem podróżowało dwoje nastolatków.

W niedzielę przed godziną 18 w Jarzębiej Łące na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ulicy Kolejowej doszło do tragicznego wypadku.

14-latek i 13-latka jechali bez kasków

Do wypadku doszło około godziny 17.40 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. W przejeżdżający pociąg relacji Tłuszcz-Ostrołęka uderzył skuter prowadzony przez 14-latka. Pasażerką była 13-letnia dziewczynka. Oboje jechali bez kasków - przekazał nam młodszy aspirant Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.

Policjant poinformował, że chłopiec był reanimowany na miejscu wypadku. W wyniku poniesionych obrażeń zmarł. 13-latka została zabrana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak podaje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie, w działaniach na miejscu zdarzenia oprócz straży pożarnej brała udział między innymi policja, prokurator oraz Straż Ochrony Kolei.

Pomoc wezwała ranna pasażerka

Reporterka TVN24 Marta Abramczyk ustaliła, że służby na miejsce wezwała ranna 13-latka.

W Prokuraturze Rejonowej w Wołominie wszczęto śledztwo w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Śledczy sprawdzają, czy w rejonie miejsca wypadku znajduje się monitoring. W celu wyjaśnienia przyczyn i przebiegu wypadku zostanie powołany biegły.

- Poszkodowana w wypadku przebywa w szpitalu w Warszawie. Prokurator dopiero wystąpi o dokumentację medyczną do lekarza i z zapytaniem, czy jej stan zdrowia pozwala na przeprowadzenie czynności z jej udziałem - poinformowała nas w poniedziałek po godzinie 14 prokurator Marzena Kiełek-Łopińska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Chłopak i dziewczyna byli kuzynami

W związku ze śledztwem prokurator przesłuchał już maszynistę pociągu.

Marzena Kiełek-Łopińska potwierdziła również, że 13-latka i zmarły 14-latek to kuzynostwo.

- Jeśli chodzi o same okoliczności zdarzenia, to będą one mogły być zbadane dopiero po zgromadzeniu wszystkich dowodów w sprawie. Przede wszystkim będzie też sekcja zwłok tego chłopca, która pozwoli na wykazanie, co było przyczyną zgonu, jakich obrażeń doznał w wyniku zderzenia skutera z pociągiem. Istotna będzie też opinia biegłego z zakresu wypadków drogowych, który dokonuje rekonstrukcji takich zdarzeń - wyjaśniła prokurator.

- To będzie możliwe dopiero na samym końcu postępowania, kiedy zgromadzony jest pełny materiał, czyli zapisy kamer monitoringu, jeżeli takowy istnieje, treść zeznań maszynisty, który kierował wówczas pociągiem, przesłuchania osób najbliższych, a także zeznania pokrzywdzonej - dodała przedstawicielka prokuratury.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: