W sieci pojawiło się nagranie z kamery samochodowej, na którym uchwycony został moment tragicznego wypadku na DK7 w Łomiankach. W wyniku zderzenia kilku samochodów zginęły dwie osoby - pasażerowie Toyoty, która dachowała. Jej kierowca trafił do szpitala.
Na nagraniu widać moment, kiedy samochód marki Audi z dużą siłą uderza w jadącą lewym pasem Toyotę. W wyniku uderzenia drugi pojazd koziołkuje, sunie po asfalcie, będąc już na dachu i uderza w kolejne auta. Odłamki jego karoserii są rozrzucone na całej szerokości jezdni. Łącznie w karambolu brało udział sześć aut.
Przesłuchanie podejrzanych
W związku z tym wypadkiem, kilka godzin po tragedii, stołeczna policja zatrzymała dwóch mężczyzn. Jak informował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Antoni Skiba, z zatrzymanymi nie były przeprowadzone jeszcze żadne czynności, ponieważ obaj mężczyźni byli w stanie po spożyciu alkoholu. Ich przesłuchanie rozpocznie się we wtorek o godzinie 12.
Policjanci zwrócili się o kontakt do osób, które były świadkami wypadku lub posiadają nagrania z wideorejestratorów samochodowych.
"Szczególnie prosimy o kontakt osoby podróżujące w chwili zdarzenia pojazdem najprawdopodobniej marki Renault koloru czerwonego, poruszającym się równolegle do miejsca wypadku" - zaznaczyła we wpisie na portalu X Komenda Stołeczna Policji.
Kontakt z Komendą Policji w Starych Babicach: tel. 47 72 43 900 (całodobowo), mail dyzurny.zachod@ksp.policja.gov.pl.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Remiza.pl