We wtorek, trzeciego marca, Sąd Okręgowy w Siedlcach wydał wyrok w sprawie Rafała M. oskarżonego o zbrodnię zabójstwa.
W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Sokołowie Podlaskim mężczyzna został oskarżony o to, że w nocy z 21 na 22 marca 2025 roku w Repkach, działając "w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia, zabił Renatę H.".
Prokuratura opisała, jak doszło do przestępstwa. "Zaatakował leżącą w wannie Renatę H. poprzez zanurzenie jej głowy pod lustro wody, dociskanie jej ciała na wysokości klatki piersiowej do ścian wanny i przytrzymywanie jej górnych kończyn za nadgarstki, przedramiona i ramiona tak" - poinformował prokurator Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Jak dodał, w wyniku tych działań doszło do śmierci Renaty H. przez utonięcie.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Siedlcach Rafał M. został uznany za winnego popełnienia zarzuconej mu zbrodni (art. art. 148 § 1 kodeksu karnego) i skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności.
Wyrok jest nieprawomocny.
Art. 148. § 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.Kodeks karny
22 marca 2025 roku około godziny 13 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety, która nie miała kontaktu ze swoją znajomą mieszkającą w miejscowości Repki.
Policjanci po przybyciu pod wskazany adres i wejściu do domu znaleźli 50-letnią mieszkankę powiatu sokołowskiego, która już nie żyła. Przeprowadzona sekcja zwłok potwierdziła, że do śmierci 50-latki ktoś się przyczynił.
Dzień później, 24 marca, sokołowscy policjanci zatrzymali 41-letniego mieszkańca powiatu sokołowskiego. To znajomy zmarłej kobiety.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Sokołowie Podlaskim