Radom

Zaatakowali na przystanku trzech 20-latków z Ukrainy i ścigali ich ulicami miasta

Atak na 20-latków z Ukrainy w Radomiu
Atak na 20-latków z Ukrainy w Radomiu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Radomiu grupa mężczyzn zaatakowała na przystanku trzech 20-latków z Ukrainy. Dzięki nagraniu z monitoringu udało się zatrzymać i postawić zarzuty 34-latkowi z Lublina. Policja szuka siedmiu pozostałych napastników.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (2 sierpnia) w godzinach porannych na ulicy Malczewskiego w Radomiu.

- Mieszkaniec Lublina przyjechał do Radomia na wesele. Po uroczystościach, między godziną 5 a 6 nad ranem, zaczął przemieszczać się po mieście. Na jednym z przystanków spotkał trzech 20-letnich obywateli Ukrainy, którzy mieszkają i pracują w Radomiu - przekazał Cezary Ołtarzewski z Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód w Radomiu.

Pomiędzy mężczyznami wywiązała się rozmowa, która przerodziła się w kłótnię. - 34-latek stwierdził, że Ukraińcy niegrzecznie się do niego odzywali. Zauważył trzech innych mężczyzn, którzy podbiegli i zaczęli bić 20-latków. 34-latek również dołączył do nich i zadawał ciosy. Do bójki dołączyło jeszcze czterech innych mężczyzn - powiedział prokurator.

Atak na 20-latków z Ukrainy w Radomiu
Atak na 20-latków z Ukrainy w Radomiu
Źródło zdjęcia: TVN24

Ukraińcy doznali obrażeń ciała.

W tej sprawie zatrzymany został 34-latek. Nie ustalono jeszcze tożsamości pozostałych napastników.

34-latkowi postawiono zarzuty stosowania przemocy na tle narodowościowym oraz pobicia wspólnie i w porozumieniu z siedmioma innymi sprawcami. Zastosowano wobec niego policyjny dozór. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Jesteś świadkiem nękania? Tutaj znajdziesz wskazówki, jak zareagować skutecznie i bezpiecznie. W sytuacji zagrożenia zawsze dzwoń na numer 112.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: