Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku w miejscowości Puste Łąki w czwartek około godziny 5. Autokar poruszał się drogą krajową numer 62 między Wyszkowem a Łochowem.
Policja opisuje, że do wypadku doszło na leśnym odcinku drogi.
"Kierujący autem 53-latek, prawdopodobnie chcąc uniknąć zderzenia z leśnym zwierzęciem, wjechał do rowu, gdzie autobus przewrócił się. W wyniku zdarzenia około 20 osób odniosło obrażenia i jest im udzielana pomoc" - poinformowała początkowo Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu w serwisie X.
Kilkanaście osób trafiło do szpitala
- To wypadek autobusu przewożącego 31 osób. Na tę chwilę mamy 10 osób z cięższymi obrażeniami, reszta osób to lżejsze obrażenia - mówił po godzinie 7 w rozmowie z TVN24 starszy kapitan Daniel Wachowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wyszkowie.
I dodał, że osoby potrzebujące pilnej pomocy medycznej są transportowane do szpitala. - Te z lżejszymi obrażeniami są na miejscu w rozstawionym tu namiocie, gdzie są krzesła i łóżka. Te osoby są zaopiekowanie i czekają na dalszą pomoc - relacjonował.
Podkomisarz Kinga Sokół z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie przekazała o godzinie 8, że do szpitala przetransportowanych zostało w sumie 13 osób. - Jedna z nich jest w stanie ciężkim - zaznaczyła.
Jak opisywała, o poranku panowały trudne warunki drogowe. Jezdnia była mokra i śliska. - Prawdopodobną przyczyną tego zdarzenia było pojawienie się na drodze zwierzęcia leśnego. Kierowca chcąc uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze i autobus "położył się" na boku - wyjaśniła.
Godzinę później wzrósł bilans przewiezionych do szpitala. W sumie trafiło tam 19 osób.
Z ustaleń policji wynika, że kierowca był trzeźwy. Odniósł lekkie obrażenia, które wymagały opatrzenia.
Autobus jechał z miejscowości Sadowne do Warszawy. Jeden z podróżujących nim mężczyzn opisywał w rozmowie z TVN24, że w chwili wypadku większość pasażerów spała.
Utrudnienia w ruchu
Na miejscu wypadku pracowały służby: straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Lądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Początkowo droga była zablokowana. Wyznaczono objazd lokalną trasą przez miejscowość Kamieńczyk.
Po godzinie 9 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała, że jeden pas jezdni został odblokowany. Ruch odbywał się wahadłowo.
Około godziny 12.20 zakończyło się podnoszenie rozbitego autobusu oraz sprzątanie jezdni. Drogowcy podali, że ruch został wznowiony.
Autorka/Autor: Klaudia Kamieniarz/tok/b
Źródło: tvnarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mazowiecka Policja