Chciał uniknąć zderzenia z łosiem, autobus wpadł do rowu. 19 osób trafiło do szpitala

Wypadek autobusu na DK62 pod Wyszkowem
Relacja reporterki TVN24 z miejsca wypadku autobusu
Źródło: TVN24
Na drodze krajowej numer 62 koło Wyszkowa (Mazowieckie) doszło do wypadku z udziałem autobusu przewożącego 31 pasażerów. Kierowca, chcąc uniknąć zderzenia z łosiem, zjechał na pobocze, pojazd się wywrócił. Policja poinformowała, że 19 osób trafiło do szpitala.

Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku w miejscowości Puste Łąki w czwartek około godziny 5. Autokar poruszał się drogą krajową numer 62 między Wyszkowem a Łochowem.

Policja opisuje, że do wypadku doszło na leśnym odcinku drogi.

"Kierujący autem 53-latek, prawdopodobnie chcąc uniknąć zderzenia z leśnym zwierzęciem, wjechał do rowu, gdzie autobus przewrócił się. W wyniku zdarzenia około 20 osób odniosło obrażenia i jest im udzielana pomoc" - poinformowała początkowo Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu w serwisie X.

Kilkanaście osób trafiło do szpitala

- To wypadek autobusu przewożącego 31 osób. Na tę chwilę mamy 10 osób z cięższymi obrażeniami, reszta osób to lżejsze obrażenia - mówił po godzinie 7 w rozmowie z TVN24 starszy kapitan Daniel Wachowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wyszkowie.

I dodał, że osoby potrzebujące pilnej pomocy medycznej są transportowane do szpitala. - Te z lżejszymi obrażeniami są na miejscu w rozstawionym tu namiocie, gdzie są krzesła i łóżka. Te osoby są zaopiekowanie i czekają na dalszą pomoc - relacjonował.

Podkomisarz Kinga Sokół z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie przekazała o godzinie 8, że do szpitala przetransportowanych zostało w sumie 13 osób. - Jedna z nich jest w stanie ciężkim - zaznaczyła.

Jak opisywała, o poranku panowały trudne warunki drogowe. Jezdnia była mokra i śliska. - Prawdopodobną przyczyną tego zdarzenia było pojawienie się na drodze zwierzęcia leśnego. Kierowca chcąc uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze i autobus "położył się" na boku - wyjaśniła.

Godzinę później wzrósł bilans przewiezionych do szpitala. W sumie trafiło tam 19 osób.

Z ustaleń policji wynika, że kierowca był trzeźwy. Odniósł lekkie obrażenia, które wymagały opatrzenia.

Autobus jechał z miejscowości Sadowne do Warszawy. Jeden z podróżujących nim mężczyzn opisywał w rozmowie z TVN24, że w chwili wypadku większość pasażerów spała.

Utrudnienia w ruchu

Na miejscu wypadku pracowały służby: straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Lądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Początkowo droga była zablokowana. Wyznaczono objazd lokalną trasą przez miejscowość Kamieńczyk.

Po godzinie 9 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała, że jeden pas jezdni został odblokowany. Ruch odbywał się wahadłowo.

Około godziny 12.20 zakończyło się podnoszenie rozbitego autobusu oraz sprzątanie jezdni. Drogowcy podali, że ruch został wznowiony.

Klatka kluczowa-223535
Podnoszenia autobusu
Źródło: TVN24
OGLĄDAJ: Krzysztof Gawkowski w "Jeden na jeden"
Arleta Zalewska

Krzysztof Gawkowski w "Jeden na jeden"

Arleta Zalewska
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: