Do kradzieży doszło w ubiegłą środę. Podczas służby patrolowej na terenie gminy Chorzele około godziny 3 w nocy funkcjonariusze zwrócili uwagę na pojazd marki Audi A6, poruszający się w rejonie strefy gospodarczej w kierunku torów kolejowych.
"Zmienił kierunek jazdy, dynamicznie odjechał"
"Na widok radiowozu kierujący zachował się nerwowo, gwałtownie zmienił kierunek jazdy i dynamicznie odjechał, co wzbudziło podejrzenia policjantów" - podała asp. Ilona Cichocka z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
Policjanci pojechali za oddalającym się pojazdem. Wtedy samochód skręcił w boczną drogę, jednak ta okazała się ślepą ulicą. Policjanci zauważyli na pobliskiej łące świeże ślady opon prowadzące w kierunku zarośli. Idąc ich tropem, w chaszczach znaleźli porzucony i ukryty pojazd.
"W samochodzie ani w jego pobliżu nie było żadnych osób. Policjanci sprawdzili auto w policyjnych systemach i ustalili dane właściciela. Jak się okazało, auto zostało skradzione tej samej nocy na terenie Nidzicy" - wyjaśniła policjantka.
O zdarzeniu właściciel pojazdu dowiedział się od policjantów. Pojazd został mu zwrócony chwilę po kradzieży.
Sprawa ma charakter rozwojowy.