Rowerzysta zginął, kierowca próbował uciec. Sąd zdecydował o areszcie

Policjanci zatrzymali 39-latka
Do zdarzenia doszło w powiecie białobrzeskim
Źródło: Google Earth
Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla kierowcy podejrzanego o śmiertelne potrącenie rowerzysty w miejscowości Promna-Kolonia (Mazowsze). Według śledczych, mężczyzna był w chwili wypadku pijany i uciekł z miejsca zdarzenia.

Do wypadku doszło późnym popołudniem 7 grudnia. w miejscowości Promna-Kolonia w powiecie białobrzeskim na drodze lokalnej przy trasie S7. Stało się to na nieoświetlonym łuku, poza terenem zabudowanym.

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. "Ustalono, że doszło do potrącenia rowerzysty, jadącego drogą lokalną relacji Falęcice - Broniszew, przez samochód osobowy marki Opel Vectra. Mężczyzna kierujący rowerem w wyniku doznanych obrażeń zmarł, a sprawca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia" - przypomina prokurator Aneta Góźdź, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Grozi mu do 20 lat więzienia

Policjanci namierzyli mężczyznę, który miał kierować pojazdem w chwili wypadku - to 39-letni Michał J. Gdy doszło do jego zatrzymania, był nietrzeźwy.

Policjanci zatrzymali 39-latka
Policjanci zatrzymali 39-latka
Źródło: KPP Białobrzegi

Prokuratura Rejonowa w Grójcu wszczęła w tej sprawie śledztwo. Jak informuje prokurator Góźdź, mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości wynoszącym 2,18 promila alkoholu.

"Michał J. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia" - dodaje rzeczniczka radomskiej prokuratury.

Śledczy wnioskowali o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Sąd przychylił się do wniosku.

Mężczyźnie grozi kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: