Pływał i nagle zniknął. Pod Warszawą utonął 15-latek

W Zielonce utonął 15-latek
W Zielonce utonął 15-latek
Źródło wideo: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
Do tragedii doszło we wtorek na popularnych Gliniankach w Zielonce pod Warszawą. W zbiorniku utonął 15-letni chłopiec.

Informację o tym zdarzeniu służby otrzymały kilka minut po godzinie 15. Z nieoficjalnych informacji wynika, że 15-letni chłopiec wraz z dwoma kolegami pływał w zbiorniku Glinianki. W pewnym momencie nastolatkowi zabrakło sił, żeby wrócić i zniknął pod taflą wody. Jego koledzy próbowali go wyciągnąć, niestety bez skutku.

- Na miejsce przyjechały służby, w tym straż pożarna i płetwonurkowie. Po trwających około godziny poszukiwaniach wyłowiono z wody 15-latka. Niestety, chłopiec zmarł - przekazał nam młodszy aspirant Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

Około godziny 18 na miejscu wciąż pracowali strażacy oraz policjanci pod nadzorem prokuratora.

Autorka/Autor: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: