Codziennie rano rzucał niedopałkiem w to samo auto. Wpadł przez monitoring

Codziennie rano rzucał niedopałkiem w to samo auto
Do zdarzenia doszło w powiecie płońskim (woj. mazowieckie)
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: TVN24
Zarzut uszkodzenia mienia usłyszał 21-latek, który codziennie rano, przez około trzy miesiące rzucał niedogaszonego papierosa na maskę zaparkowanego samochodu.

Do płońskich policjantów zgłosił się 47-letni mężczyzna, który zawiadomił o uszkodzeniu swojego pojazdu. - Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że od około trzech miesięcy regularnie znajdował na przedniej szybie wygaszone papierosy, jednak początkowo nie przypuszczał, że ktoś celowo niszczy jego samochód. Dopiero analiza nagrań z monitoringu zamontowanego przed posesją pokazała, że sprawca działał świadomie i powtarzalnie, każdego ranka, przechodząc obok auta - opisuje nadkomisarz Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Rzucał papierosem w szybę

Na zabezpieczonym zapisie monitoringu widać mężczyznę, który niemal codziennie, około godziny szóstej rano, przechodził obok posesji pokrzywdzonego. Każdorazowo palił papierosa, przyglądał się zaparkowanemu samochodowi, po czym rzucał tlący się niedopałek w przednią szybę pojazdu. Papieros odbijał się od szyby i spadał na maskę, powodując punktowe uszkodzenia lakieru.

- Wysoka temperatura doprowadziła do trwałego naruszenia struktury lakieru, a powstałych śladów nie dało się usunąć polerowaniem. Koszt naprawy oszacowano na kwotę od 1500 do blisko 3000 złotych - informuje policjantka.

Zarzuty niszczenia mienia

Po kolejnym zgłoszeniu i ustaleniu trasy przejścia policjanci zatrzymali mężczyznę.

- Okazał się nim 21-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu. Usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co zgodnie z przepisami grozi mu kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności - wskazuje Drężek-Zmysłowska.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: dg
Czytaj także: