Groził śmiercią ekspedientkom, wymuszał sprzedaż alkoholu. Trwało to kilka miesięcy

Groził ekspedientkom przez kilka miesięcy. Decyzja prokuratry (zdjęcie ilustracyjne)
Dr Bukowska o spożyciu alkoholu w Polsce: Polacy piją dużo, w sposób ryzykowny, który przynosi dużo szkód
Źródło: TVN24+
Przychodził pijany do sklepu, by kupić alkohol. Gdy ekspedientki odmawiały, groził im śmiercią. Zabierał też butelki z piwem i wychodził ze sklepu. Trwało to kilka miesięcy. 51-latek za swoje czyny jednak nie odpowie przed sądem.

Prokuratura Rejonowa w Zwoleniu skierowała do Sądu Rejonowego w Zwoleniu wniosek o umorzenie postępowania karnego prowadzonego przeciwko sprawcy wymuszeń rozbójniczych i gróźb karalnych kierowanych wobec ekspedientek jednego ze sklepów na terenie Pionek (Mazowieckie). "Sąd orzekał będzie o zastosowaniu wobec Wiesława W. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w szpitalu psychiatrycznym" - wyjaśnia prokuratura.

Kilka miesięcy gróźb

51-letni Wiesław W. odwiedzał sklep w Pionkach od stycznia do maja 2025 roku.

"Ekspedientki, a także kierownik sklepu niejednokrotnie odmawiały mu sprzedaży alkoholu z uwagi na stan nietrzeźwości. Wtedy podejrzany groził im pozbawieniem życia bądź spaleniem sklepu, zmuszając w ten sposób do zmiany zdania" - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu prokurator Aneta Góźdź.

Według śledczych Wiesław W. dokonywał też na terenie sklepu "zaboru alkoholu w postaci różnego rodzaju piwa". Wtedy też groził ekspedientkom śmiercią.

Prokurator Góźdź wskazała, że Wiesław W. miał postawione zarzuty kradzieży rozbójniczej, zmuszania do określonego zachowania oraz kierowanie gróźb karalnych. Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi.

Biegli: niepoczytalny

"Decyzją prokuratora podejrzany zbadany został przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, którzy orzekli, iż w chwili zrzucanych czynów miał zniesioną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Okoliczność ta stoi na przeszkodzie do przypisania winny Wiesławowi W. i wymierzenia mu kary za czyny jakich się dopuścił. Sąd orzekał będzie o umorzeniu postępowania i zastosowaniu wobec Wiesława W. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym" - wyjaśniła prokurator.

Art. 324. § 1. Jeżeli zostanie ustalone, że podejrzany dopuścił się czynu w stanie niepoczytalności, a istnieją podstawy do zastosowania środków zabezpieczających, prokurator po zamknięciu śledztwa kieruje sprawę do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania i zastosowanie środków zabezpieczających.
Kodeks postępowania karnego

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: