"Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał oskarżonych Mateusza T. i Damiana S. za winnych tego, że w dniu 13 lipca 2024 roku w miejscowości Myszyniec, województwo mazowieckie, działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciu (...) w ten sposób, że uderzali go pięścią po głowie i w okolicach głowy, trafiając w szyję, a także uderzali po górnej części tułowia, przez co narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia" - przekazała Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Sąd uzasadnił, że mężczyźni spowodowali u pokrzywdzonego obrażenie na plecach, ręce i w okolicy żeber oraz "duszenie się skutkujące zgonem".
Damian S. pobicia dopuścił się w warunkach recydywy, był wcześniej skazany za przestępstwo z artykułu 158 Kodeksu karnego, czyli za udziału w bójce lub pobiciu.
10 i 12 lat więzienia
Sąd wymierzył Damianowi S. karę 10 lat pozbawienia wolności, zaś Mateusz T. usłyszał wyrok 12 lat więzienia. Ponadto mężczyźni będą musieli zapłacić na rzecz oskarżycieli posiłkowych po 100 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd zaliczył na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres, w którym przebywali w areszcie.
Wyrok nie jest prawomocny.
Zakopali w lesie i przykryli gałęziami
28-latek był poszukiwany jako zaginiony od 13 lipca 2024 roku. Podczas poszukiwań wykorzystano m.in. drony. W sumie przeszukano ponad 650 hektarów terenu. Ciało mężczyzny odnaleziono w nocy 29 na 30 listopada 2024 roku. Zwłoki ukryte były na terenie lasu, w głębokim wykopanym dole, zasypane ziemią i przykryte gałęziami.
Do sprawy zatrzymano Damiana S. i Mateusza T., którym - na podstawie zebranego materiału dowodowego - Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce przedstawiła zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym.
Autorka/Autor: ag/ tam
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock