Do zdarzenia doszło w poniedziałek w miejscowości Nowe Kucice w powiecie płońskim. Policjanci z drogówki podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego Skodą. "Nie korzystał z pasów bezpieczeństwa i miał wyraźny problem z utrzymaniem prostego toru jazdy" - opisała nadkomisarz Kinga Drężek‑Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
Policjanci użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ale kierowca gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.
Pięć zakazów, w tym trzy dożywotnie
Po chwili skręcił w rejon jednego z bloków mieszkalnych, gdzie zatrzymał pojazd. "Następnie wybiegł z samochodu i dalej uciekał pieszo" - przekazała Drężek‑Zmysłowska. Policjanci ruszyli za nim. Mężczyzna - 29‑letni mieszkaniec powiatu płockiego - po krótkim pościgu został zatrzymany.
"Sprawdzenie jego danych wykazało, że ma dwa czasowe oraz trzy dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wszystkie wydane przez Sąd Rejonowy w Płocku" - poinformowała Drężek‑Zmysłowska.
To nie koniec jego problemów. Od mężczyzny czuć było alkohol. "Badanie alkomatem potwierdziło, że miał w organizmie ponad dwa promile" - dodała policjantka. Skoda została odholowana na parking strzeżony, a 29‑latek trafił do policyjnej celi.
Szereg zarzutów
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamania sądowych zakazów oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.
"Mężczyzna działał w warunkach recydywy - był już wcześniej prawomocnie skazany za podobne przestępstwa" - wyjaśniła nadkomisarz Drężek‑Zmysłowska. Wobec mężczyzny zastosowano poręczenie majątkowe.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej zagrożone jest karą do pięciu lat więzienia.