TVN Warszawa | Okolice

Miał upić i zgwałcić 16-latkę, która pracowała w jego gospodarstwie. Usłyszał wyrok

TVN Warszawa | Okolice

Autor:
katke/gp
Źródło:
PAP
Wyrok zapadł w sądzie w Radomiu, jest nieprawomocny
Wyrok zapadł w sądzie w Radomiu, jest nieprawomocnyGoogle Earth
wideo 2/4
Google EarthWyrok zapadł w sądzie w Radomiu, jest nieprawomocny

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał właściciela gospodarstwa sadowniczego na karę dwóch lat i ośmiu miesięcy więzienia. Mężczyzna był oskarżony o upicie i zgwałcenie 16-latki, która pracowała w jego gospodarstwie. 66-latek ma też zapłacić pokrzywdzonej 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Uzasadnienie wyroku było utajnione. Proces również przebiegał z wyłączeniem jawności. Prokurator żądał dla oskarżonego kary łącznej dwóch lat i ośmiu miesięcy pozbawiania wolności oraz nawiązki dla pokrzywdzonej w wysokości 50 tysięcy złotych. Obrońca wnosił o uniewinnienie oskarżonego.

Miał szarpać dziewczynę i bić ją

Prokuratura zarzuciła 66-letniemu właścicielowi sadów pod Radomiem popełnienie dwóch przestępstw. Według śledczych mężczyzna upił nastolatkę, a następnie używając wobec niej przemocy, doprowadził do obcowania płciowego. Miał też szarpać dziewczynę, bić ją po całym ciele i po głowie. Pokrzywdzona doznała obrażeń ciała świadczących o tym, że broniła się przed napastnikiem.

Za rozpijanie osoby małoletniej mężczyźnie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat. Gwałt zagrożony jest karą więzienia od dwóch do 12 lat.

Pracowała razem z matką w gospodarstwie sadowniczym

W maju 2020 roku 16-latka podjęła pracę sezonową w gospodarstwie sadowniczym pod Radomiem. Matka dziewczyny także tam pracowała dorywczo, ale na noc wracała do domu. Dziewczynie właściciel gospodarstwa udostępnił odrębny pokój, by nie musiała dojeżdżać.

Według śledczych zaproponował on 16-latce alkohol, nakłonił ją, by się z nim napiła, a następnie wbrew jej woli doprowadził do stosunku seksualnego. Nad ranem nastolatka wsiadła na rower i uciekła do domu. Nie wiedziała, co się z nią działo, była obolała i miała porwaną odzież. Jej matka złożyła zawiadomienie o gwałcie.

Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Zaprzeczył, że nakłaniał małoletnią do picia alkoholu i że odbył z nią stosunek wbrew jej woli.

Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj także: Przestępstwa seksualne w przewozach na aplikację. Jedna sprawa już w sądzie, druga umorzona:

"Jeżeli chodzi o ofiary przestępstw, mamy do czynienia z młodymi kobietami"
"Jeżeli chodzi o ofiary przestępstw, mamy do czynienia z młodymi kobietami"Dzień Dobry TVN

Autor:katke/gp

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości