Ukradł auto i złamał zakaz. "Porażający" wynik badania alkomatem

Kierowca był nietrzeźwy (zdjęcie ilustracyjne)
"Nie bez przyczyny mają zakaz prowadzenia". Policjanci coraz częściej stosują wobec nich tryb przyspieszony
Źródło wideo: Stefania Kulik/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: Policja
Włamał się do samochodu i nim odjechał. 43-latek był pijany, przy "okazji" złamał sądowy zakaz. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

W miejscowości Wieliszew (powiat legionowski) z niestrzeżonego parkingu skradziono samochód marki Opel.

"Sprawca dostał się do wnętrza pojazdu przy użyciu wcześniej skradzionego klucza" - podała podkom. Agata Halicka z Komendy Powiatowej Policji z Legionowie.

Pijany, z sądowym zakazem

Policjanci szybko go zatrzymali. Za kierownicą skradzionego auta siedział 43-latek. Zbadali go alkomatem. "Wynik był porażający - blisko 2,8 promila w wydychanym powietrzu" - przekazała policjantka.

Mężczyzna nie tylko ukradł samochód, ale przy "okazji" złamał też sądowy zakaz prowadzenia aut.

Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia. Odpowie także za jazdę po pijanemu (do trzech lat) i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów (do pięciu).

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: