Przygotuj się na:

TOPIEL ZAMKNIĘTA

Stołeczny ratusz poinformował w komunikacie, że od soboty do wtorku na ulicy Topiel na Powiślu będą prowadzone prace ciepłownicze. Znaczny fragment ulicy zostanie wyłączony z ruchu.

TVN Warszawa | Okolice

Oszukany na kryptowalutach. Policja: 31-latek stracił prawie 80 tysięcy złotych

TVN Warszawa | Okolice

Autor:
mp
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Shutterstock31-latek, który zainwestował w kryptowaluty, stracił 78 tysięcy złotych (zdj. ilustracyjne)

Oszustwo na kryptowalutach. Jak informuje policja, 78 tysięcy złotych stracił 31-latek z powiatu makowskiego, z którym skontaktował się rzekomy konsultant firmy, w której utworzył on konto do inwestowania w wirtualne waluty. Mężczyzna zainstalował aplikację, która dała oszustowi całkowity dostęp do komputera 31-latka i umożliwiła zaciąganie pożyczek w banku.

Jak zwraca uwagę rzeczniczka makowskiej komendy Monika Winnik, schemat działania oszustów kryptowalutowych jest zawsze bardzo podobny. - To kolejny przypadek oszustwa internetowego na terenie naszego powiatu. Tym razem do 31-letniego mieszkańca zadzwonił mężczyzna podający się za przedstawiciela firmy, w której utworzył konto do inwestowania w kryptowaluty. Rzekomy konsultant powiedział 31-latkowi, że ten zgromadził na swoim koncie 44 tysiące złotych i musi je teraz wypłacić - relacjonuje policjantka.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Zaznacza, że oszust zaoferował mieszkańcowi powiatu swoją pomoc, na którą ten przystał i chętnie wykonywał polecenia oszusta. - 31-latek zainstalował na swoim komputerze aplikację, która dała całkowity dostęp do jego komputera. Oszust poprosił o zalogowanie się do konta bankowego, co też mężczyzna uczynił. Cały czas widział, jak oszust zdalnie wykonuje operacje na jego koncie bankowym. Rozmówca wyjaśnił mu, że aby wypłacić zarobione pieniądze, musi wpłacić podawane przez niego sumy pieniędzy - opisuje Winnik.

31-latek nie miał jednak wymaganej kwoty na swoim koncie. - Oszust zaczął więc zaciągać na niego pożyczki, na początku o małych kwotach. Robił przelewy i zaciągał pożyczki będąc cały czas w kontakcie telefonicznym z pokrzywdzonym i zapewniając, że pieniądze do niego wrócą - zaznacza rzeczniczka komendy.

Nie dość, że pieniądze do 31-latka nie wróciły, to kwota długu się jeszcze powiększyła. - Podczas tej kilkugodzinnej "transakcji" 31-latek przekazał skan swojego dowodu osobistego. Oszust to wykorzystał i zaciągnął kolejne pożyczki. Mężczyzna łącznie stracił 78 tysięcy złotych - podsumowała.

Policja apeluje o ostrożność

Policjantka zaapelowała też o ostrożność: - Nie ulegajmy presji. Uważajmy na pozornie atrakcyjne oferty. Nie działajmy pochopnie, pod wpływem chwili i emocji. Jeśli przeczytasz artykuł czy post w mediach społecznościowych lub skontaktuje się z tobą osoba, która proponuje: szybki i wysoki zysk dzięki inwestycji w kryptowaluty, instalację aplikacji na telefonie lub komputerze, która ma posłużyć do zakupu kryptowaluty lub wykonania innych operacji finansowych, wsparcie w inwestycjach i obsłudze aplikacji przez "analityka", który zadzwoni do ciebie i udzieli pomocy to zachowaj zdrowy rozsądek i ostrożność.

Winnik przypomniała też, aby nie udostępniać nikomu swoich danych takich jak hasła i loginy do kont bankowych, skanów dokumentów czy numerów kart płatniczych i pinów do nich.

Informowaliśmy też o oszuście, który próbował sprzedać zadłużone mieszkanie matki, choć oficjalnie już nie żył:

Próbował sprzedać zadłużone mieszkanie matki, choć oficjalnie już nie żyłKRP I

Autor:mp

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock