Apelacje od wyroku złożył obrońca oskarżonego, prokuratura i pełnomocnik jednego z oskarżycieli posiłkowych.
Proces odwoławczy zaplanowany jest na koniec marca.
We wrześniu ub. roku Sąd Okręgowy w Ostrołęce nieprawomocnie skazał oskarżonego na 15 lat więzienia, orzekł też na rzecz trojga pokrzywdzonych nawiązki w kwotach 30, 50 i 100 tys. zł. Sąd uznał, że działania były zamierzone i zaplanowane, o czym świadczyło m.in. nagranie z telefonu z zapowiedzią chłopaka, że planuje zabić co najmniej osiem osób, ale zobaczy, "ile zdąży zadźgać".
Próbował zabić uczniów ze swojej szkoły
Do ataku doszło 29 listopada 2023 r. w Zespole Szkół Zawodowych w Kadzidle koło Ostrołęki. Śledczy ustalili, że 18-letni wówczas Albert G. od co najmniej dwóch tygodni planował zabójstwo uczniów ze swojej szkoły. Po dokonaniu zbrodni zamierzał popełnić samobójstwo. Plany postanowił zrealizować podczas zajęć z psychologiem, w których uczestniczyli uczniowie jego klasy i dwóch innych.
Podczas lekcji wyszedł do łazienki. Niedługo potem - zamaskowany i uzbrojony w trzy noże - wtargnął do sali i zaatakował dwie przypadkowe osoby. Następnie wybiegł z klasy i przed szkołą ugodził nożem w plecy kolejnego ucznia, po czym uciekł w stronę lasu, gdzie dokonał samookaleczenia. Tam znaleźli go policjanci i oddali pod opiekę ratowników medycznych.
Jak podawała wówczas prokuratura, jeden zaatakowanych przez niego z kolegów miał rany cięte szyi, drugi – przedramienia, a koleżanka - rany brzucha. Wszyscy trafili do szpitala.
Prokuratura oskarżyła Alberta G. o usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała. Przed sądem pierwszej instancji chłopak częściowo przyznał się. Tłumaczył się wieloletnią przemocą psychiczną, jakiej miał doświadczać ze strony rówieśników. Na jednej z rozpraw przeprosił swoje ofiary. Atak na nie określił jako wypadek. Wyjaśniał, że planował zabójstwo innych osób, które miały go wcześniej prześladować, ale po wejściu do klasy spanikował i dźgał nożem na oślep.
W toku śledztwa został poddany sześciotygodniowej obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Biegli nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego, ale ocenili, że ma zaburzenia osobowości.
Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.
Opracowała Alicja Glinianowicz
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24