Ewakuacja 40 osób po pożarze. Do szpitala trafiła 16-latka

Pożar w Płochocinie
Akcja strażaków w Józefowie - relacja Artura Węgrzynowicza
Źródło: TVN24
W sobotę w podwarszawskim Józefowie (powiat warszawski zachodni) wybuchł pożar. Mieszkańcy budynku wielorodzinnego zostali ewakuowani do specjalnego namiotu. Część wydostała się z budynku samodzielnie, części pomogli strażacy. Do szpitala trafiła 16-latka, która ratowała się, uciekając przez okno.

Pożar wybuchł w budynku wielorodzinnym w Józefowie przy ulicy Fabrycznej. - Źródło pożaru znajduje się na klatce schodowej. Zostało zlokalizowane. Trwa akcja gaśnicza - przekazał w czasie akcji gaśniczej młodszy kapitan Damian Dolniak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w powiecie warszawskim zachodnim.

Część mieszkańców budynku ewakuowała się samodzielnie, resztę ewakuowali strażacy przy pomocy drabin. W sumie budynek opuściło 40 osób, wśród nich było 11 dzieci. W pobliżu miejsca pożaru rozstawiono namiot, aby ewakuowani mieszkańcy mogli się schronić.

- Siedem osób zostało przekazanych pogotowiu ratunkowemu. Jedna osoba została zabrana do szpitala - powiedział Dolniak.

Jak dowiedział się reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, do szpitala trafiła 16-latke, która ratowała się wyskakując przez okno. Ma obrażenia nóg i kręgosłupa.

Mieszkańcy nie mogą wrócić do swoich mieszkań

- Działa ponad 10 zastępów straży pożarnej, policja oraz trzy zespoły pogotowia ratunkowego. Pożar wybuchł w długim budynku dwukondygnacyjnym z dużą liczbą lokali - powiedział nasz reporter, który był na miejscu.

Ustalił, że jest to budynek komunalny z drewnianą klatką schodową i drewnianymi stropami. - Mieszkańcy nie mogą póki co wrócić do swoich mieszkań. Na miejsce został podstawiony autokar, który przewiezie ich do miejsca tymczasowego schronienia - dowiedział się reporter.

Gmina zapewniła schronienie dla mieszkańców

Na miejsce pożaru przyjechał również wiceburmistrz pobliskiego Ożarowa Mazowieckiego Dariusz Skarżyński.

- Ogrzewany namiot jest wyposażony w łóżka, gdzie tymczasowo mogli schronić się mieszkańcy. Podano im gorącą herbatę. Na miejscu czeka też autokar dla osób, które będą korzystały z noclegu, który załatwiliśmy w Willi Wiosenna. Pozostała część osób znajdzie schronienie u swoich rodzin - przekazał w rozmowie z tvnwarszawa.pl Dariusz Skarżyński.

- Jeżeli miejsca w willi nie wystarczy, mamy jeszcze do dyspozycji miejsca w hotelu w Ożarowie Mazowieckim - dodał.

Skarżyński poinformował, że strażacy wyłączyli budynek z użytkowania. - Czekamy na powiatowego inspektora nadzoru budowalnego, który przeprowadzi oględziny. Na miejscu działa również policja i ustala przyczyny pożaru - dodał.

Czytaj także: