TVN Warszawa | Okolice

Padły strzały ostrzegawcze, staranowali auto radiowozem. Areszt i zarzuty po pościgu za 66-latkiem

TVN Warszawa | Okolice

Autor:
mp/b
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Policja oddała strzały ostrzegawcze

Dwa zarzuty usłyszał kierowca renault, który na początku tygodnia uciekał przed policjantami z Piaseczna. Sąd nałożył też na niego trzymiesięczny areszt. - Mężczyzna swoją niebezpieczną jazdą stwarzał ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu i funkcjonariuszy. Konieczne było oddanie strzałów ostrzegawczych oraz staranowanie radiowozem auta prowadzonego przez 66-latka - przypomina rzecznik piaseczyńskiej komendy.

W poniedziałek informowaliśmy o pościgu za kierowcą renault. Niebezpieczną jazdę 66-latka zauważyli inni kierowcy. Gdy policjant z drogówki namierzył go w Tarczynie, rozpoczął pościg. Mężczyzna nie zatrzymywał się, zajeżdżał innym drogę. Wtedy padły strzały ostrzegawcze. Mieszkaniec Kielc został ostatecznie zatrzymany w Jankach, ale odmówił badania alkomatem.

- Mężczyzna swoją niebezpieczną jazdą stwarzał ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, a także dla funkcjonariuszy, którzy podjęli za nim pościg. Konieczne było oddanie strzałów ostrzegawczych oraz staranowanie radiowozem prowadzonego przez 66-latka renault - relacjonuje rzecznik piaseczyńskiej komendy Jarosław Sawicki.

Precyzuje również, że pościg za 66-latkiem podjął najpierw jeden policjant z tarczyńskiej drogówki, a później do akcji włączyli się funkcjonariusze z Lesznowoli.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Zarzuty i areszt

Mieszkaniec Kielc usłyszał dwa zarzuty karne: - Jeden za niewykonanie polecenia zatrzymania pojazdu, za co grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Drugi za wywieranie wpływu na czynności wykonywane przez funkcjonariuszy, co również zagrożone jest karą pięcioletniego pozbawienia wolności.

Policja nadal oczekuje też na wyniki badania krwi pobranej od mężczyzny tuż po zatrzymaniu.

- Zgromadzony materiał dowodowy w tej sprawie został przedstawiony prokuratorowi wraz z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec zatrzymanego areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy - informuje policjant.

Areszt dla kierowcy zatrzymanego po pościguKPP w Piasecznie

Informowaliśmy także o pościgu na Bielanach:

Pościg na BielanachMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Autor:mp/b

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: KPP w Piasecznie