Pojazdy zderzyły się w sobotę około godziny 20.30 w miejscowości Dukt na drodze między Glinojeckiem a Ciechanowem. W wypadku uczestniczyły ciężarowy Mercedes oraz osobowy Ford.
- Policjanci ustalili, że kierujący Fordem zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z ciężarówką - informuje aspirant Magda Sakowska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Policja podaje, że kierowca auta osobowego poniósł śmierć na miejscu. Natomiast kierujący pojazdem ciężarowym został przewieziony do szpitala.
- W nocy otrzymaliśmy informację ze szpitala, że 35-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego zmarł. Tożsamość kierowcy Forda, który zginął na miejscu, nie została jeszcze potwierdzona - mówi asp. Sakowska.
"Siła zderzenia była ogromna"
O szczegółach zdarzenia informują w niedzielę strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Glinojecku. "Siła zderzenia była ogromna. Samochód osobowy był bardzo mocno zdeformowany" - czytamy w ich wpisie w mediach społecznościowych.
"Kierowca pojazdu ciężarowego znajdował się pod naczepą cysterny - przygnieciony elementami zestawu. Działania ratownicze były bardzo trudne i wymagały użycia specjalistycznego sprzętu oraz podnoszenia ciężkiego gabarytu. Po długiej walce od przyjazdu służb ratowniczych, udało się wydostać poszkodowanego" - relacjonują strażacy.
Jak dodają, mężczyzna był nieprzytomny, ale miał zachowane funkcje życiowe. Został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony na SOR szpitala w Ciechanowie. "Niestety, mimo długiej walki lekarzy o jego życie, kierowca pojazdu ciężarowego zmarł w szpitalu" - piszą.
Zamknięta droga
Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
Droga krajowa numer 60 w miejscowości Dukt była przez wiele godzin zablokowana w obu kierunkach. Jak podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, utrudnienia zakończyły się w niedzielę nad ranem.