Groziła byłemu partnerowi. Najpierw był zakaz, teraz areszt

Zakład karny
Sprawą zajmowali się śledczy z Ciechanowa
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Złamała zakaz zbliżania się, groziła byłemu partnerowi, że spali mu mieszkanie. Policja z Ciechanowa (Mazowieckie) ponownie zatrzymała kobietę, wobec której najpierw zastosowano dozór. Teraz 45-latka trafiła do aresztu.

18 grudnia do ciechanowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie dotyczące gróźb karalnych. Mieszkaniec powiatu ciechanowskiego poinformował, że jego była partnerka kierowała wobec niego oraz jego obecnej partnerki groźby spalenia mieszkania. Policjanci zatrzymali 45-latkę.

Złamała zakaz, groziła dalej

- Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutu kierowania gróźb karalnych, a także kradzieży, ponieważ kilka dni wcześniej kobieta ukradła rower o wartości około tysiąca złotych - przekazała aspirant Magda Sakowska, rzeczniczka ciechanowskiej policji.

Decyzją prokuratora wobec 45-latki zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi. Kobieta nie zastosowała się jednak do wydanego zakazu i wciąż kontaktowała się z pokrzywdzonymi, kierując wobec nich kolejne groźby, tym razem pozbawienia życia.

- W związku z naruszeniem zastosowanych środków zapobiegawczych 45-letnia mieszkanka powiatu ciechanowskiego została ponownie zatrzymana. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu, do którego sąd się przychylił. 45-latka najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie - opisała policjantka.

Za popełnione przestępstwa kobiecie grozi do pięciu lat więzienia.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: katke/ tam
Czytaj także: