CIECHANÓW

Torby z paliwem i świeczka pod autem przy komendzie. Zarzuty dla 78-latka

Torby z paliwem i świeczka przy komendzie. Zatrzymano mężczyznę
Ciechanów (Mazowsze)
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: KPP w Ciechanowie
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W czwartek rano przed siedzibą komendy policji w Ciechanowie (Mazowieckie) funkcjonariusze znaleźli pod jednym z aut dwie torby wypełnione paliwem i świeczkę. Po sprawdzeniu monitoringu zatrzymali 78-letniego mężczyznę - w piątek przedstawiono mu zarzuty.

"Dzisiaj, 1 października br., około godz. 10:00 przed ciechanowską komendą policjanci wyczuli silną woń paliwa. Pod jednym z pojazdów policjanci znaleźli dwie torby wypełnione paliwem oraz świeczkę. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli miejsce i rozpoczęli ustalanie okoliczności. Kluczowy okazał się monitoring. Policjanci zauważyli na nagraniu mężczyznę prowadzącego rower, który najprawdopodobniej pozostawił torby pod samochodem" - podała ciechanowska policja w komunikacie zamieszczonym na Facebooku.

Torby z paliwem i świeczka przy komendzie. Zatrzymano mężczyznę
Torby z paliwem i świeczka przy komendzie. Zatrzymano mężczyznę
Źródło zdjęcia: KPP w Ciechanowie

Zarzuty dla 78-latka

Po analizie nagrania funkcjonariusze wytypowali mężczyznę i ustalili jego adres. "78-letni mieszkaniec Ciechanowa został zatrzymany już kilkanaście minut po zdarzeniu. Na miejscu policjanci znaleźli również rower odpowiadający temu z monitoringu" - podkreślono.

Analizując monitoring, policjanci rozpoznali 78-latka, znanego im z różnego rodzaju wcześniejszych interwencji. Funkcjonariusze prowadzą czynności w kierunku usiłowania uszkodzenia mienia poprzez podpalenie. Grozi za to kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

W piątek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie podkomisarz Magda Sakowska poinformowała, że 78-latkowi przedstawiony został zarzut usiłowania uszkodzenia mienia poprzez podpalenie. Grozi za to do pięciu lat więzienia.

- Podczas przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego czynu i nie złożył wyjaśnień, w związku z czym nie tłumaczył w żaden sposób swojego zachowania - powiedziała podkomisarz Sakowska. Jak zaznaczyła, sporządzony został wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, który sąd ma rozpoznać w sobotę.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: