Przygotuj się na:

FERIE W KOMUNIKACJI

W czasie ferii zimowych autobusy i tramwaje będą jeździć według zmienionych rozkładów jazdy.

Składanie kwiatów, msza i koncert. Rocznica wybuchu czołgu-pułapki

TVN Warszawa


Składanie kwiatów, msza i koncert – w taki sposób Warszawa uczci 71. rocznicę tragicznego wybuchu czołgu-pułapki przy ulicy Kilińskiego w trakcie Powstania Warszawskiego. Zginęło wówczas ok. 300 osób.

Uroczystości związane z Dniem Pamięci Starówki rozpoczną się o godzinie 15.30. Zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze w miejscach pamięci narodowej na terenie Starego i Nowego Miasta, czyli na pl. Zamkowy 15/19 , Rycerskiej 12 (róg Wąskiego Dunaju), Międzymurzu (okolice Wąskiego Dunaju), Podwalu 25, Kilińskiego 3, Długiej 13/15, Długiej 7, Świętojerskiej 4, Przyrynek 2 (róg Kościelnej) oraz Sanguszki 1.

O godzinie 17 w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela odprawiona zostanie uroczysta msza święta w intencji poległych w Powstaniu Warszawskim. Po nabożeństwie, około godziny 18.30 rozpoczną się uroczystości przed kamieniem przy Kilińskiego 3 w miejscu wybuchu czołgu-pułapki.

Finałem uroczystości będzie koncert "Warszawskie Dzieci" na Rynku Starego Miasta. Wystąpią soliści Filharmonii im. Romualda Traugutta oraz Kwartet Smyczkowy "Opera". Koncert rozpocznie się o godz. 19.30.

Tragiczny wybuch

Dzień Pamięci Starówki stanowi część obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. W niedzielę 13 sierpnia 1944 r. wycofujący się Niemcy pozostawili w okolicach pl. Zamkowego opancerzony transporter (Sprengstofftraeger) wypełniony ładunkami wybuchowymi. Kiedy zdobytym pojazdem żołnierze Batalionu "Gustaw" wjechali w ulicę Kilińskiego przy Podwalu, nastąpiła ogromna eksplozja.

W wyniku eksplozji śmierć poniosło co najmniej 300 osób, wśród nich 67 żołnierzy Batalionu "Gustaw".

Powstańcy bardzo obrazowo relacjonowali tamto zdarzenie. - Wybuch spowodował popękanie szyb w oknach, które się powbijały jak szpilki w oczy i w twarz. Zupełnie jak igły były opiłki tego szkła. Ci ludzie szli, ręce rozczapierzone, nic nie widzieli, zakrwawieni jak befsztyki – opowiadała po latach sanitariuszka Maria Jaskólska "Źródłowska".

TAK W TYM ROKU WARSZAWA UCZCIŁA GODZINĘ "W":

Warszawa pamięta
TVN 24

jb/ran