"Chcieli wywieźć zarząd na taczkach"

Warszawa

Miała być nadzwyczajna sesja i być może odwołanie zarządu komisarycznego na Pradze Północ. Nie udało się jej nawet rozpocząć, mimo że radni się zebrali. Wszystkiemu towarzyszyła nerwowa atmosfera. Mieszkańcy do ratusza wnieśli taczkę, na której chcieli wywieźć zarząd dzielnicy. Interweniowała policja.

Jeszcze przed rozpoczęciem nadzwyczajnej sesji radni mieli dokończyć posiedzenie zwołane na 28 grudnia ubiegłego roku.

- Zdążyliśmy zrealizować tylko dwa punkty porządku obrad: zwołanie komisji budżetowej i mieszkaniowej. Zaraz po tym przewodnicząca rady Elżbieta Kowalska-Kobus zarządziła przerwę - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Jacek Wachowicz z PraskiejWspólnoty Samorządowej, wiceprzewodniczący rady dzielnicy.

Tym samym nie doszło do głosowania, w którym opozycja chciała odwołać komisaryczny zarząd dzielnicy oraz ponownie powołać na stanowisko burmistrza Jacka Sasina.

Wnieśli do urzędu taczkę

Jak opowiada radny, mieszkańcy zgromadzeni na sesji zabrali ze sobą... taczkę, na której chcieli wywieźć zarząd dzielnicy. Przewodnicząca rady na miejsce wezwała policję, która odmówiła usunięcia taczki z budynku. Co na to Platforma Obywatelska? - Nie jest to normalne. Mam nadzieję, że wkrótce ta rada zacznie normalnie pracować - mówi "ŻW" radna miasta Dorota Zbińkowska (PO).

Będzie kampania informacyjna

Praska Wspólnota Samorządowa złożyła już kolejny wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji. Ponadto w najbliższych dniach na Pradze ma ruszyć kampania informacyjna. - Wśród mieszkańców będziemy rozdawać ulotki alarmujące o braku poszanowania demokracji na Pradze Północ - zapowiada Wachowicz.

- Sesja zostanie wznowiona prawdopodobnie na początku marca - powiedział Wachowicz.

Awantura polityczna

Po wyborach na Pradze Północ doszło do politycznego zawirowania: burmistrzem wybrano Jacka Sasina z PiS. Przeważył głos młodego radnego PO, Łukasza Muszyńskiego, który niespodziewanie poparł kandydata PiS i Wspólnoty Samorządowej.

Po tej decyzji szefowa rady przerwała sesję i uniemożliwiła wybór zarządu. Dokończenia sesji nie udało się przeprowadzić. W takiej sytuacji komisaryczny zarząd powołała prezydent Hanna Gronkiewicz-Watz. Obowiązki jego szefa pełni Piotr Zalewski.

bf/mz/ec