Zdjęcia igloo pojawiły się w mediach społecznościowych Wydziału Biologii UW. Widać na nich proces tworzenia śnieżnej konstrukcji, która stanęła w pobliżu wejścia do uczelni.
"Niektórzy wzięli sobie zimę bardzo do serca! Nasz magistrant, Stanisław Świeżewski, z Instytutu Bioinżynierii, za zgodą prodziekana ds. studenckich dr. Takao Ishikawy @takaoi79, wraz z dużą pomocą Oliwi Dustet Leskiewicz i innych naszych studentów, wybudował przed wejściem do naszego Wydziału igloo, które szybko stało się prawdziwą atrakcją i obiektem licznych zdjęć wśród naszej społeczności akademickiej" - czytamy w facebookowym poście wydziału.
Jeden z twórców "śnieżnej mikrokawalerki" wyjaśnił, że wśród studentów trwa debata dotycząca nazwy tego obiektu. Pod uwagę brane są między innymi "igloo" i "jama". Opowiedział też, jak doszło do jej zbudowania. - Było dużo śniegu, odśnieżony parking i usypana góra śniegu, która przez trzy dni ciągle rosła. Powstał spontaniczny pomysł: przerobić ją, żeby spełniała jakąś funkcję - mówił reporterowi TVN24 Stanisław Świeżewski.
- To miejsce stało się rozpoznawalnym miejscem na mapie Warszawy. Po drugiej stronie mamy Wydział Psychologii i studenci już rozmawiają, co konkurencyjnego wybudować. Na razie słyszymy głównie głosy zazdrości - dodał doktor Takao Ishikawa.
Dostępna do roztopów
Jak podkreślono, "ta śnieżna mikrokawalerka będzie dostępna aż do pierwszych roztopów" . Uczelnia apeluje jednak do zwiedzających o "zachowanie wszelkich środków bezpieczeństwa".
Synoptycy twierdzą, że to jeszcze nie koniec mroźnych dni. Do części kraju przyszła odwilż, ale ocieplenie nie potrwa długo. W kolejnych dniach aurę w Polsce będą kształtować wyże znad Rosji, które przyniosą mróz w większości kraju. Jak mówił na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski z tvnmeteo.pl, im bliżej końca stycznia, tym bardziej mroźna pogoda. Większość synoptyków, map i modeli jest zgodna, że mróz odżyje i to z większą siłą
Autorka/Autor: katke, kk/PKoz
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Wydział Biologii UW, Facebook