- Znaczna część Kijowa jest odcięta od dostaw energii. Rozmawiałem z merem Witalijem Kliczko w tej sprawie. Potrzebna jest pomoc - powiedział w piątek podczas konferencji na terenie Stacji Uzdatniania Wody "Filtry" prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Zaznaczył, że potrzebne są przede wszystkim generatory. Pięć pojazdów z 90 agregatami wyjedzie z Warszawy do Kijowa. W zakup urządzeń zaangażowane były środki miejskich spółek.
- Wszyscy widzimy te zdjęcia z Kijowa. Pozamarzane klatki schodowe, szpitale, które nie funkcjonują - mówił Trzaskowski.
Prezydent Warszawy podkreślił, że przekazanie generatorów to "wyraz solidarności i niezgody na barbarzyńskie postępowanie Rosjan".
Sprzęt wyślemy też z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych - poinformował w serwisie X minister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Kierwiński. Na Ukrainę trafi 379 generatorów prądu oraz 18 nagrzewnic.
Ataki na ukraiński system energetyczny
Rosja od dawna atakuje ukraiński system energetyczny w trwającej prawie cztery lata wojnie, ale ataki nasiliły się w ostatnich miesiącach, powodując poważne uszkodzenia sieci oraz odcinając dostawy prądu i ogrzewania dużej części ludności.
Ataki na Kijów spowodowały przerwy w dostawie prądu do tysięcy budynków mieszkalnych. Mróz w ukraińskiej stolicy sięgał kilkunastu stopni.
Ukraiński minister energetyki Denys Szmyhal, który jest również pierwszym wicepremierem, powiedział, że najnowsze trudności wynikają z szeregu czynników, takich jak ciągłe ostrzały oraz uszkodzenia urządzeń generujących energię i transformatorów.
Autorka/Autor: dg
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Leszek Szymański