"Zza węgła władza centralna zagarnia ten plac. To jest nasz plac"

Warszawa

Prezydent o placu PiłsudskiegoTVN24
wideo 2/3

- Nie oddamy tak łatwo tego placu, placu-symbolu, placu niezłomnej stolicy - powiedziała w piątek Hanna Gronkiewicz-Waltz. To odpowiedź ratusza na decyzję o przekazaniu placu Piłsudskiego w zarząd wojewody mazowieckiego.

- Ten plac należy do warszawiaków. To tutaj była msza żałobna kardynała Wyszyńskiego. Tutaj przyjechał Jan Paweł II i powiedział znamienne słowa o odnowieniu oblicza tej ziemi - powiedziała prezydent stolicy na konferencji prasowej zorganizowanej właśnie na placu Piłsudskiego.

Przypomniała też, że decyzją Rady Warszawy i władz miasta postawiono na placu krzyż.

- Niemalże zza węgła władza centralna zagarnia ten plac. Za chwilę to też będzie ogrodzone - mówiła Gronkiewicz-Waltz.

Dodała, że władze państwowe będą musiały uzgadniać uroczystości państwowe ze stołecznymi urzędnikami. Jak zaznaczyła, ratusz nie odda "tak łatwo tego placu". - Nie możemy być obojętni. Jesteśmy suwerenem Warszawy, nie możemy pozwolić na stworzenie eksterytorialnego państwa PiS - podsumowała Gronkiewicz-Waltz.

"Zdemaskować kłamstwo"

- Chciałem zdemaskować jedno kłamstwo, którym się posługuje w uzasadnieniu minister Adamczyk i wojewoda Sipiera tłumacząc o tym, że uroczystości państwowe odbywają się na tym placu, nieruchomości skarbu państwa - dodał Michał Olszewski, wiceprezydent stolicy.

Posiłkując się mapami z urzędu miasta pokazywał granice własności. Dowodził, że plac jest terenem miasta. - To jest nieprawda, że uroczystości państwowe odbywają się na terenie, który jest własnością Skarbu Państwa. Od zawsze teren, który przylega bezpośrednio do Grobu Nieznanego Żołnierza, był terenem miasta stołecznego Warszawy - podkreślił.

Plac Piłsudskiego
TVN24

I zaznaczył, że minister nie mógł przekazać wojewodzie nieruchomości, która należy do Warszawy.

Szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk, zapytany przez PAP o deklaracje Gronkiewicz-Waltz, ocenił, że "świadczą o tym, że pani prezydent chce łamać ustawę". - Łamie prawo i przywłaszcza sobie mienie Skarbu Państwa. Miasto przywłaszcza mienie Skarbu Państwa. Pani prezydent łamie ustawę, trzeba to bardzo wyraźnie podkreślić - powiedział szef MiB.

Minister przekazał wojewodzie

Jak mówił w czwartek Adamczyk, wojewoda w czerwcu i lipcu wystąpił o przekazanie w trwały zarząd placu Piłsudskiego. Szef resortu podpisał decyzję administracyjną o przekazanie i zażądał od ratusza przekazania terenu Zdzisławowi Sipierze.

Przedstawiciele rządu twierdzą, że chodzi o ułatwienie organizacji uroczystości państwowych. Już w czwartek rzecznik ratusza sugerował, że może chodzić o co innego - chęć ustawienia na placu Piłsudskiego pomników smoleńskich.

Minister o sprawie placuTVN24
wideo 2/4

ran,PAP/pm