"Żydzi i Polacy. Łączy nas więcej niż dzieli"

Warszawa

Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe
Otwarcie Namiotu Spotkań | materiały prasowe

Przed Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN stanął długo zapowiadany Namiot Spotkań. To miejsce dla wszystkich zainteresowanych kulturą żydowską. Organizatorzy zapraszają na koncerty, wykłady, a przy okazji również bufet pełen koszernych potraw żydowskich.

- Bardzo się cieszę, że Namiot Spotkań znów jest otwarty i znów, jak rok temu, przyciąga tysiące zainteresowanych gości zza granicy i z Polski - mówił podczas otwarcia Namiotu rabin Szalom Stambler ze wspólnoty Chabad Lubawicz.

- To bardzo ważne, by Żydzi i Polacy poznali się. Łączy nas więcej niż dzieli. Wystarczy tylko się nawzajem na siebie otworzyć. Temu właśnie ma służyć nasze wydarzenie, otwarciu i zrozumieniu - dodał.

Bogata lista wydarzeń

Udział we wszystkich wydarzeniach organizowanych w Namiocie Spotkań jest bezpłatny. W programie są występy artystów takich jak krakowska formacja Kroke, która wystąpi w czwartek 12 kwietnia o godzinie 19. "Dużym wydarzeniem kulturalnym będzie również piątkowy koncert Daniela Ahaviela, charyzmatycznego chasydzkiego skrzypka planowany o godzinie 18" - zapowiadają organizatorzy.

W sobotę z kolei (14 kwietnia) wystąpi chór żydowski Malchus.

Goście Namiotu Spotkań będą mogli skorzystać z "Tzimes", czyli bufetu z koszernymi daniami żydowskimi. Zaplanowano także sprawdzian wiedzy o judaizmie i pokaz pisania liter na zwojach Tory. Prelekcje poprowadzą rabini Chabad Lubawicz ze Stanów Zjednoczonych, Argentyny, Kanady i Maroko.

"Na szczególną uwagę zasługuje wykład amerykańskiego Rabina Nissena Mangela, filozofa i wykładowcy zaplanowany na piątek (13 kwietnia) o godzinie 13" - zapowiadają organizatorzy wydarzenia. I przypominają, że Rabin Mangel jako dziesięcioletnie dziecko był więźniem m.in. obozu Auschwitz-Birkenau, cudem ocalał i dziś wspiera odbudowę życia żydowskiego w Polsce.

Namiot Spotkań został otwarty we wtorek. W środę odbyły się za to pierwsze wydarzenia. Jednym z nich były warsztaty dla młodzieży szkolnej dotyczące stereotypizacji oraz debata ekspercka pod tytułem "Czy Polska potrzebuje mniejszości narodowych?". Oba wydarzenia są częścią ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej #PolskaRoznorodna.

Organizatorem Namiotu Spotkań jest Chabad Lubawicz Polska. Współorganizatorami zaś Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, Narodowe Centrum Kultury oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Namiot będzie czynny do końca tygodnia.

Marsz Żywych

Namiot Spotkań został zorganizowany w związku ze zbliżającym się czwartkowym Marszem Żywych. Marsze te tradycyjnie organizowane są w Dniu Pamięci o Ofiarach Zagłady, który został ustanowiony w 1951 roku przez izraelski parlament. Jego termin związany jest z powstaniem w getcie warszawskim. W kalendarzu żydowskim przypada 27. dnia miesiąca Nisan. W kalendarzu gregoriańskim data jest ruchoma.Marsz Żywych jest przedsięwzięciem edukacyjnym, pod auspicjami którego Żydzi z różnych krajów, głównie uczniowie i studenci, odwiedzają miejsca Zagłady, które Niemcy utworzyli podczas wojny na okupowanych ziemiach polskich. Poznają również historię polskich Żydów. Spotykają się m.in. z rówieśnikami i polskimi Sprawiedliwymi Wśród Narodów Świata. Trzykilometrowy przemarsz między byłymi obozami w święto Yom Ha-Szoa jest kulminacją wydarzenia.Pierwszy Marsz odbył się w 1988 roku. Uczestniczyło w nim około półtora tysiąca Żydów. Kolejne szły co dwa lata, a od 1996 roku rokrocznie. Najliczniejszy dotąd odbył się w 2005 roku, gdy przypadała 60. rocznica wyzwolenia Auschwitz. W uroczystości uczestniczyło wówczas ponad 20 tysięcy osób, w tym delegacje z prawie 50 krajów. Dotychczas trasę między byłymi obozami pokonało około 260 tysięcy osób.

"Ilość hejtu napisanego w internecie wzrosła"

Szalom Stabler był gościem środowego programu "Tak jest" w TVN24. Tematem było postrzeganie mniejszości narodowych w Polsce. - Mniejszości w Polsce po prostu są. Nie od teraz tylko od dawna, patrząc na naród żydowski - powiedział rabin. Podkreślił, że przez ostatnie wieki znaczna część rozwoju duchowego Żydów miała miejsce właśnie w Polsce. - Przychodzi do Polski teraz tyle młodzieży żydowskiej z całego świata. Tysiące uczniów było świadkami, jak w mediach na całym świecie przedstawiano różne przesłanie o Polsce, ostatnio niekoniecznie pozytywne. Nam zależy, żeby ich gościć tutaj - wskazał rabin. W ocenie Stamblera młodzi Żydzi powinni usłyszeć nie od mediów, ale od mniejszości żydowskiej mieszkającej w Polsce, jak wygląda ich sytuacja w naszym kraju.

Szalom Stambler w "Tak jest"
TVN24

kw/PAP/mś