ZTM o akcji "Podaj bilet": to jest nieuczciwe

Warszawa

| Fakty po południufot. TVN Warszawa

Zarząd Transportu Miejskiego oficjalnie potępił akcję "Podaj bilet" nawołującą do przekazywania biletów jednorazowych innym pasażerom. Urzędnicy podkreślają, że jest to bezprawne, ale nie tylko. "Takie postępowanie jest – mówiąc wprost – nieuczciwe" – czytamy w komunikacie prasowym.

O akcji "Podaj bilety" rozpowszechnianej na profilu internetowym Facebook informowaliśmy we wtorek przed południem. Na czym polega? - Wysiadając z autobusu, tramwaju czy metra nie zabierajcie ze sobą biletów. Zostawiajcie je gdzieś w widocznym miejscu, tak aby mogli skorzystać inni - nawołują członkowie inicjatywy Trzecia Strona Wisły.

Wbrew regulminowi

Igor Krajnow, rzecznik ZTM już tłumaczył na naszych łamach, że jest to "namawianie do oszustwa". Teraz wysłał do dziennikarzy oficjalny komunikat.

"Pasażer, który skasował bilet jednorazowy, nie może odstępować go innej osobie. Wyraźnie zabrania tego uchwalony przez Radę Miasta regulamin przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego w Warszawie" – pisze rzecznik. Powołuje się na rozdział IV, par. 20, pkt 2:

"Pasażer nie może odstępować lub oddawać innej osobie biletu imiennego lub skasowanego biletu jednorazowego"

Krajnow wskazuje na jeszcze jedną sprawę. Jak zaznacza takie postępowanie jest po prostu nieuczciwe. "Szczytem absurdu jest tłumaczenie, że to działanie w proteście przeciwko podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej. Im mniej osób płaci za przejazdy komunikacją – tym mniejsza część kosztów jej funkcjonowania jest pokrywana ze sprzedaży biletów – twierdzi Krajnow. "Wtedy – zamiast inwestować w rozwój komunikacji – miasto musi z budżetu pokrywać różnicę, by utrzymać istniejący stan transportu publicznego, a rozwój zostaje zamrożony" – dodaje.

ZTM podkreśla, że bilet jednorazowy nie jest ważny w nieskończoność. Obowiązuje w pojeździe, w którym został skasowany i tylko przez 2 godz.

ran/par