Zobacz trailer "Pana Tadeusza" z 1928 roku

Warszawa

materiały prasoweZobacz trailer "Pana Tadeusza"

Ponowne otwarcie kina Iluzjon to wielka gratka dla miłośników kina. Jednak to nie jedyna re-premiera, która czeka przy Narbutta. Pierwszym dużym wydarzeniem będzie "Pan Tadeusz" - niemy film z 1928 roku.

Film będzie prawdziwym prezentem dla Polaków na 11 listopada. Zostanie pokazany nie tylko w Iluzjonie, ale również w kinach studyjnych w całym kraju. Jeden z pokazów zostranie zorganizowany także w Wilnie.

- Premiera „Pana Tadeusza” będzie ważnym wydarzeniem dla wilnian, nie tylko ze względu na możliwość pośredniego uczestniczenia w uroczystościach warszawskich, lecz także na świadomość kontynuowania ponadczasowego dzieła – informują organizatorzy.

Pokaz 11 listopada

Co to znaczy? Film swoją premierę miał w 1928 roku, czyli w 10. rocznicę odzyskania Niepodległości przez Polskę. Wtedy również jeden z pokazów był zorganizowany w Wilnie. Uroczysta premiera odbyła się 9 listopada 1928 roku w Warszawie.

Zapowiadany był w ówczesnej prasie jako „epopeja filmowa nieśmiertelnego dzieła Adama Mickiewicza”, obraz rocznicowy, superprodukcja realizowana na dziesięciolecie niepodległości Polski.

Do sali Filharmonii przy ul. Jasnej 5 o godz. 16.45 przybyli najwyżsi dostojnicy, członkowie Rady Ministrów oraz Korpusu Dyplomatycznego, prezydent Mościcki z małżonką i marszałek Piłsudski z rodziną. Słowo wstępne wygłosił pisarz Juliusz Kaden-Bandrowski. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów przeznaczono na cele dobroczynne.

Odnalazł się w 2006

Do 1939 roku obraz ten był wielokrotnie wyświetlany na dużym ekranie. Niestety, w czasie wojny zaginął. Dopiero w latach 50. odnalazł się, liczący 1220 metrów (czyli zaledwie czterdziestokilkuminutowy) fragment. „Pan Tadeusz” spędził pozostałe lata w archiwum Filmoteki Narodowej.

Przełom nastąpił w roku 2006, gdy we Wrocławiu szczęśliwie odnalazł się kolejny brakujący element kopii. Po latach trudno stwierdzić, dlaczego nie zachowała się w tradycyjnych rolkach, lecz w kawałkach umieszczonych w osiemnastu pudłach na taśmę filmową.

Tak czy owak, po 84 latach od premiery zrekonstruowany niemy film znów będzie można zobaczyć w Warszawie.

W Iluzjonie film pokazany będzie z muzyka na żywo specjalnie skomponowaną przez Tadeusza Woźniaka we współpracy z Tomaszem Szymusiem, Tomaszem Filipczakiem i Piotrem Woźniakiem. Re-premiera będzie jednoczesną inauguracją działalności kina po remoncie.

Dodatkowe pokazy zostaną zorganizowane w kinie KC i Stacja Falenica.

PRZECZYTAJ O REMONCIE KINA ILUZJON

band/roody