Znaleźli go na polu kukurydzy, z łapą wykręconą o 180 stopni

Warszawa

Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt
Pies z wykręconą łapką | Fundacja Serce dla Zwierząt

Roczny kundel został znaleziony na polu kukurydzy. Teraz potrzeba pieniędzy, by wyleczyć jego wykręconą o 180 stopni nogę. - Jego życie to ogromne cierpienie. Trzeba mu pomóc - alarmuje Fundacja Serce dla Zwierząt.

Pod opieką fundacji, która od trzech lat zajmuje się ratowaniem bezdomnych psów i kotów, znalazł się zaledwie roczny kundel - Marcepan. Teraz fundacja zbiera środki na leczenie psa, który przez chorą łapę ledwo się porusza.

Kończyny z drukarki 3D

Badania wykazały, że pies urodził się z taką łapą - przekazuje fundacja. I dodaje, że zwierzę jest pod opieką chirurga ortopedy. Prawa tylna łapa kundla jest wykręcona o 180 stopni, ale w bardzo złym stanie jest też jego lewa tylna łapa, na której się porusza. Kończyna wymaga operacji, ponieważ Marcepan cierpi stawiając każdy krok - zaznacza fundacja.

Chirurg, po wykonaniu tomografii komputerowej, wydrukuje nogi kundla, tak by móc ze szczegółami opracować technikę operacyjną. Najpierw zoperowana ma być lewa kończyna, a po około pół roku obrócona o 180 stopni prawa. Niestety na razie nie wiadomo czy repozycja prawej łapy na pewno się powiedzie - przekazuje fundacja.

"Setki kleszczy, rój pcheł"

Gdy znaleziono Marcepana był bardzo przerażony. Dlatego próby złapania psa zabrały kilka dni. Gdy w końcu udało się to zrobić okazało się, że kundel jest nieprawdopodobnie wychudzony - ważył tylko pięć kilogramów. - Rzucał się na jedzenie, widać, że nie jadł od dawna - informują członkowie fundacji.

Zwierzę było w przerażającym stanie: miało setki kleszczy i rój pcheł na ciele, a po badaniach okazało się, że cierpi na anemię.

"Całe życie przed nim"

Szacunkowe koszty leczenia zwierzaka to około 12 tysięcy złotych. Potrzeba trzech tysięcy na operację lewej łapy oraz nawet czterech na operację prawego stawu kolanowego. Koszt tomografii to około 900 złotych, na późniejszą rehabilitację trzeba będzie przeznaczyć trzy tysiące złotych, a do tego wszystkiego należy doliczyć koszty utrzymania, czyli chociażby jedzenia, szczepień czy odrobaczenia - tłumaczy fundacja. Trwa zbiórka w internecie.

Prezes organizacji Sylwia Olechniewicz liczy na wsparcie wielu osób. - Wierzę w ludzi i ich ogromne serca. Marcepan to młody piesek. Całe życie przed nim. Nikt nie zasługuje na takie cierpienie. Możemy sprawić, że nie będzie inwalidą. Proces ten będzie długotrwały, ale najlepsi z najlepszych lekarze dają nam duże nadzieje na to, że pies będzie biegał i cieszył się sprawnością - powiedziała.

Na tvnwarszawa możesz dowiedzieć się także co słychać u zwierząt z warszawskiego zoo:

Alpaki z warszawskiego zoozoo
wideo 2/19

mp/mś