Żmija śmiertelnie ukąsiła psa

Warszawa

Urząd Gminy w ŁomiankachŻmija zygzakowata

Im większe upały tym większe ryzyko, że spotkamy żmiję zygzakowatą. Rzecz jasna, nie w samym mieście, ale w trakcie wypadów na zieloną trawkę warto o niej pamiętać. Niedawno w Dąbrowie Leśnej pod Łomiankami ukąsiła śmiertelnie psa.

O incydencie, do którego doszło w poniedziałek, poinformował urząd gminy Łomianki.

To jedyny jadowity gad żyjący w Polsce. Cechą charakterystyczną żmii zygzakowatej jest czarna wstęga - od karku, aż do końca ogona. Widać ją szczególnie dobrze u osobników o ubarwieniu popielatym i rdzawym. Gdy żmija jest czarna, pręga prawie znika.

Żmiję zygzakowatą można spotkać na polanach, w podmokłych lasach, bywa widywana na stosach kamieni zalegających na pograniczu pól i lasów. Niekiedy zbliża się do siedlisk ludzkich znajdując schronienie w ogródkach skalnych. Żmija chowa się w szczelinach pomiędzy kamieniami, korzystając z tego, że trociny i kora dają jej komfort termiczny.

Jak przypominają urzędnicy z Łomianek, żmija zygzakowata nie jest z natury agresywna wobec człowieka. Swoje ofiary ocenia na podstawie swoich potrzeb pokarmowych. Atakuje nas tylko, gdy oceni, że nie ma innego wyjścia, bo nie ma już możliwości ucieczki.

Groźna dla dzieci i zwierząt

Jad żmii zygzakowatej jest groźny, ale dorosła, zdrowa osoba upora się z nim bez poważniejszych komplikacji. Gorzej jest z dziećmi i psami, bo przy mniejszej masie ciała jad spustoszenie wywołane przez jad jest większe. Najbardziej niebezpieczne są ukąszenia w twarz i szyję.

Jeżeli dojdzie do ukąszenia osobie ukąszonej należy możliwie szybko podać zastrzyk z antytoksyną.Ukąszenie żmii nie jest bolesne. Widać dwa niewielkie ślady zębów jadowych. Pierwsze objawy pojawiają się po kilkunastu minutach, gdy ukąszona osoba zaczyna odczuwać ból i zawroty głowy.

34 tys. zgłoszeń i ponad 9 tys. odłowionych zwierząt. W ubiegłym roku padł kolejny rekord stołecznego ekopatrolu:

Strażnicy wypuścili ptaki
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

alex/b