Zmiana czasu - zmiana rozkładów autobusowych

Warszawa

| Artur Bogacki / Shutterstock.comNocny autobus

W nocy z soboty na niedzielę (24 na 25 marca) przesuwamy wskazówki zegara o godzinę do przodu. Zarząd Transportu Miejskiego informuje, jak będą wówczas kursować autobusy nocne.

"Zmiana czasu z 2 na 3 w nocy w niedzielę nie wpłynie na rozkłady jazdy nocnych linii autobusowych i metra. W efekcie autobusy linii nocnych będą kursować zgodnie z sobotnim rozkładem jazdy" - czytamy w komunikacie ZTM.

Dodaje, że o przesunięciu wskazówek zegara o godzinę do przodu powinny pamiętać szczególnie osoby, które w niedzielę rano wybierają się na cmentarze i mają zamiar skorzystać z komunikacji miejskiej.

Tego dnia linie cmentarne, czyli linia 409 oraz specjalnie uruchomiona linia C40, rozpoczynają kursowanie o godzinie 8. Szczegółowe rozkłady jazdy są dostępne m.in. w internecie i na przystankach. "Przyjście na przystanek według starego czasu zimowego w niektórych przypadkach może oznaczać spóźnienie na przyjazd pierwszego autobusu" - ostrzega ZTM.

Niejednoznaczne wyniki badań

Odbywająca się dwa razy w roku zmiana czasu ma w założeniu przyczyniać się do efektywniejszego wykorzystania światła dziennego. Dzięki przesunięciu wskazówek zegarków już od jutra słońce będzie wstawać i zachodzić o godzinę później. Oznacza to, że zyskamy nieco więcej dnia po pracy, kosztem jego utraty przed godziną 6, gdy większość z nas jeszcze śpi. Ma się to również przyczynić do oszczędności energii - teoretycznie wieczorem o godzinę krócej będziemy korzystać ze sztucznego oświetlenia.

Jednak zmiana czasu może także nieść ze sobą negatywne skutki związane z koniecznością przestawienia naszego zegara biologicznego. Możemy odczuć między innymi większe rozdrażnienie i trudniej będzie nam wstawać. Co do zasadności i skutków przestawiania zegarków głosy są podzielone.

Przeprowadzono bardzo wiele badań dotyczących wpływu zmiany czasu na zużycie energii oraz zdrowie i samopoczucie człowieka. Analiza zużycia energii elektrycznej w stanie Indiana (USA) wykazała, że po wprowadzeniu czasu letniego rachunki mieszkańców za prąd zamiast - jak można przypuszczać - zmaleć, to wzrosły. Z kolei badania prowadzone w Kalifornii wykazały, że w tym stanie zmiana czasu nie powoduje zmian w zapotrzebowaniu na energię elektryczną.

Z kolei Japończycy wyliczyli, że stosowanie czasu letniego może zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 400 tysięcy ton i pomóc zaoszczędzić do 930 milionów litrów paliwa. Ponadto przyczynia się do spadku liczby ulicznych kradzieży o 10 procent.

W związku z brakiem jednoznacznych wyników badań, wpływ zmian czasu na ekonomię wciąż pozostaje pod znakiem zapytania.

Przestawienie zegarków a zdrowie

Naukowcy z fińskiego Uniwersytetu w Turku wykazali, że przestawienie zegara o godzinę do przodu i zakłócenie rytmu dobowego organizmu człowieka zwiększa ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu, jednak tylko tymczasowo. Analiza danych zbieranych przez 10 lat wśród mieszkańców Finlandii wykazała, że ogólna częstość występowania udaru niedokrwiennego była o 8 proc. wyższa w ciągu pierwszych dwóch dni po zmianie czasu na letni. Natomiast po kolejnych dwóch dniach nie zauważono już żadnej różnicy.

Odkryto także, że osoby z chorobą nowotworową były o 25 proc. bardziej narażone na udar bezpośrednio po przejściu na czas letni, niż w jakimkolwiek innym okresie w ciągu roku. Ryzyko było również zauważalnie wyższe w przypadku osób powyżej 65. roku życia - u nich prawdopodobieństwo wystąpienia udaru tuż po przesunięciu zegarów na czas letni było wyższe o 20 proc. niż w pozostałych tygodniach.

Najbardziej cierpią osoby z zaburzeniami snu

- Zmiana czasu najbardziej dotyka ludzi, którzy mają problemy ze snem lub mają zaburzony rytm okołodobowy - tłumaczy w Michał Skalski z Poradni Leczenia Zaburzeń Snu przy Klinice Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zaznacza, że choć sama zmiana czasu nie jest zwykle główną przyczyną problemów zdrowotnych, to rezygnacja z niej może wywołać pozytywne konsekwencje.

- Podział na czas letni i zimowy to jeden z wielu czynników zewnętrznych wpływających na jakość ludzkiego życia - informuje Skalski. - Jeśli więc podział ten nie ma już uzasadnienia ekonomicznego, to jego zniesienie wyeliminuje z naszego życia jeden z nieprawidłowych, stresogennych czynników - dodaje specjalista.

Nie tylko w Polsce przestawimy zegarki

Podział na czas zimowy i letni obowiązuje w blisko 70 krajach na świecie. Takie rozróżnienie stosuje się we wszystkich państwach europejskich, z wyjątkiem Islandii i Białorusi. W 2014 roku ze zmiany czasu zrezygnowała Rosja.

Pewien mieszkaniec Warszawy - tuż przed zmianą czasu - wziął się za wiosenne porządki:

Sprzątanie balkonu
Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl

amm/rp/mś