"Złodzieje!" "Jak żyć?"Mundurowi na ulicach

Warszawa

fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak

W czwartek przed południem odbyła się pikieta Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Policjanci i żołnierze, którzy po expose premiera mają zagwarantowane podwyżki mniej więcej po 300 zł brutto od 1 lipca 2012 roku, wspierają pozostałych funkcjonariuszy służb mundurowych, m.in. Straż Pożarną czy Graniczną.

Na placu Bankowym było kilkaset osób. Pikietujący zablokowali główną bramę wjazdową do urzędu. Ruch kołowy oraz komunikacji miejskiej na placu odbywał się bez utrudnień.

Pikiety zorganizowane zostały w miastach - organizatorach Euro 2012. Poza Warszawą odbyły się jeszcze w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Demonstrujący zbierali się przed urzędami wojewódzkimi, by tam wojewodom przekazywać petycje, które maja być przekazane dalej do rąk premiera Donalda Tuska.

Argumentują w nich m.in., że np. zaczynający pracę funkcjonariusz Straży Pożarnej dostaje na rękę 1,7 zł, a po 10 latach - 2,3 - 2,5 tys. zł. Podkreślają, że waloryzacji wynagrodzeń nie było od czterech lat.

Poszukają pieniędzy

Przed świętami Bożego Narodzenia - na znak protestu - oflagowane zostały jednostki i posterunki poszczególnych formacji. 5 stycznia w wielu miejscach w kraju w samo południe na kilka minut włączono syreny i sygnalizację świetlną w pojazdach służbowych. 10 stycznia funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili tzw. strajk włoski na lotnisku w Warszawie oraz na przejściach granicznych z Ukrainą w Dorohusku i w Medyce. Protest polegał na skrupulatnej kontroli podróżnych.

Federacja zapowiada, że jeśli te działania nie przyniosą oczekiwanego efektu, 17 stycznia zapadną decyzje o dalszych formach protestu. Akcje protestacyjne poparli związkowi celnicy.

Spotkanie ze związkowcami służb mundurowych w MSW w sprawie podwyżek zaplanowane jest na 18 stycznia. Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki zapowiedział, że podczas analizy budżetów podległych mu służb spróbuje poszukać pieniędzy na ewentualne podwyżki dla pograniczników i strażaków.

Przepisy zabraniają funkcjonariuszom służb mundurowych strajkowania. Mogą jednak oni podejmować akcje protestacyjne w innych formach, np. oflagować komendy i posterunki, prowadzić tzw. strajk włoski czy też uczestniczyć w pikietach.

Na podwyżki dla policjantów w 2012 roku w projekcie budżetu zarezerwowano ponad 200 mln zł.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL

mkg/iga/k