Przygotuj się na:

Utrudnienia na Ursynowie

W weekend na Płaskowickiej ciąg dalszy prac związanych z budową Południowej Obwodnicy Warszawy. Z utrudnieniami muszą liczyć się kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej.

Złe parkowanie aut, brak rowerów, awarie. Kary dla operatora Veturilo

TVN Warszawa

tvnwarszawa.pl , urząd miastaKary dla operatora

Problemy ze zwrotem, wypożyczeniem, dostępnością rowerów. Takich sytuacji doświadczyło wielu użytkowników Veturilo. Ale są też znacznie poważniejsze, za które na operatora systemu rowerów miejskich posypały się spore kary.

Około 1,1 miliona złotych wyniosła łącznie suma, jaką ratusz nałożył na firmę Nextbike w ubiegłym roku i w tym do kwietnia. Za co, ile i kiedy - o tym urząd miasta poinformował w odpowiedzi na interpelację miejskiego radnego Lecha Jaworskiego. Kwoty się sięgają od kilkuset złotych do nawet kilkuset tysięcy.

Parkowanie

I tak na przykład w marcu 2017 roku stwierdzono przypadki braku możliwości połączenia się z Centrum Kontaktu (kara wyniosła 2,5 tysiąca złotych). Z kolei na 30 tysięcy wyceniono niespełnienie warunków umowy: "zwrot rowerów dziecięcych wbrew wymogowi możliwy był także w stacjach rowerów standardowych". Od czasu do czasu zdarzają się też przypadki niewłaściwego zaparkowania samochodu operatora Veturilo. Za to kary były wyceniane na 500 złotych w marcu i kwietniu, ale w czerwcu już łącznie na 1,5 tysiąca. A za brak w czerwcu 50 rowerów napędzanych wałem, które wykonawca zobowiązał się dostarczyć kara wyniosła 25 tysięcy złotych. W lipcu jedna sięgnęła już 200 tysięcy - za unieruchomienie w wymaganym terminie podsystemu rowerów elektrycznych.

Za awarię

Firmie Nextbike dostało się również w marcu tego roku za przekazanie należności z ośmiodniowym opóźnieniem – naliczono karę w wysokości 49 tysięcy złotych. Powtarzały się też kary za przedłużające się naprawy, brak wolnych stojaków. A na przykład we wrześniu 2017 roku operator otrzymał 43 tysiące złotych kary za niewystarczającą liczbę dostępnych rowerów. W tym samym miesiącu wytknięto niedostateczną liczbę tandemów, co wyceniono na kolejne 12 tysięcy złotych kary. Ostatni punkt dotyczy awarii. Za jednodniową 8 kwietnia operator otrzymał blisko 62 tysiące złotych kary.

"Kary zgodne z umową"

Firma Nextbike nie miga się o odpowiedzialności finansowej. - System jest poddawany systematycznym szczegółowym kontrolom, a przy stwierdzonych nieprawidłowościach i usterkach nakładane są kary zgodne z obowiązującą umową. Zawarte w wykazie kwoty za 2017 rok zostały już uregulowane. W przypadku 2018 roku sprawa jest jeszcze otwarta - komentuje Marek Pogorzelski, rzecznik prasowy Nextbike Polska i dodaje, że pozycje budzące wątpliwości są wyjaśniane z urzędnikami ratusza.

- Chcę podkreślić, że zdecydowana większość zawartych w wykazie pozycji dotyczy drobnych uchybień, z których część nie ma wpływu na komfort korzystania z systemu. Duży udział w ogólnej wartości kar mają natomiast takie opisywane już przez media elementy, jak między innymi późniejsze od pierwotnego planu uruchomienie pierwszego w Polsce podsystemu rowerów elektrycznych, który został uruchomiony pod koniec sierpnia 2017 roku - podsumowuje.

ZOBACZ CAŁE ZESTAWIENIE

VETURILO DZIAŁA OD 2012 ROKU:

ran/b

Rusza nowy sezon VeturiloZDM
wideo 2/3