Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Ziemia z budowy metra trafia do Czosnowa?

Warszawa

Lech Marcinczak / tvnwarszawa.plGdzie trafia ziemia z budowy metra?

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska sprawdza, czy ziemia z budowy II linii metra jest nielegalnie wywożona do Czosnowa pod Warszawą. Chce, żeby sprawdziły to władze gminy, która znajduje się w Warszawskim Obszarze Chronionego Krajobrazu.

Od kilku miesięcy mieszkańcy Czosnowa donoszą o tajemniczym zwożeniu ziemi na teren ich gminy. Według tych doniesień, jest ona składowana na różnych posesjach. Jak podreślają, jej barwa jest bardzo ciemna, co może świadczyć o tym, że pochodzi z głębokich wykopów. Mieszkańcy twierdzą, że pochodzi z budowy II linii metra.

Sprawdzają tonaż ładunku

Sprawą zainteresował się wójt gminy.

"W związku z licznymi wnioskami mieszkańców gminy Czosnów dotyczącymi wwożenia na teren gminy dużej ilości ziemi lub odpadów m.in. z urobku metra warszawskiego przypominam, że działania te są nielegalne. Apeluję do przestrzegania przepisów gdyż cały obszar gminy Czosnów znajduje się w Warszawskim Obszarze Chronionego Krajobrazu" - napisał w liście do mieszkańców wójt Antoni Kreźlewicz.

I o pomoc poprosił policję. Lokalni funkcjonariusze co prawda nie mogą zakazać przywożenia ziemi, ale mogą karać kierowców, jeśli ich pojazd przekracza masę całkowita dopuszczalną na danej drodze. Od początku roku wystawili kilka mandatów tym, którzy przekraczali limit tonażu.

Wezwać do usunięcia

Na tym sprawa się jednak nie kończy. Po interpelacji posła Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Błaszczaka, zajął się nią także Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

- Czy ministerstwo monitoruje powstające konflikty pomiędzy inwestorem Metrem Warszawskim oraz wykonawcą budowy, a lokalnymi społecznościami, protestującymi przeciwko zwożeniu ziemi z budowy II linii metra? – spytał resort środowiska polityk.

- Zleciliśmy gminie Czosnów sprawdzenie wszystkich doniesień odnośnie zwożenia ziemi z urobku. Chodzi o to, żeby ustaliła, gdzie podejrzana ziemia jest zwożona i spróbowała w ramach swoich kompetencji wezwać właściciela do jej usunięcia - wyjaśnia w rozmowie z tvnwarszawa.pl Maria Suchy, rzecznik WIOŚ.

Czekając na wyjaśnienia

Inspektor wystąpił też do policji "o przekazanie do WIOŚ w Warszawie nazw i adresów podmiotów przywożących nielegalne odpady z budowy II linii metra na teren gminy Czosnów". Zastrzegł też, że przy okazji sprawdzi rozbieżności dotyczące firm, które odbierają odpady.

"Według stanu na dzień 11 września 2012 r. do wyjaśnienia pozostają uprawnienia do odbioru odpadów wobec dwóch firm: PPHU SAS TANS POL Teresa Sasin oraz Tsunami sp. z o.o." - czytamy w odpowiedzi na poselską interpelację.

O komentarz poprosiliśmy też konsorcjum budujące centralny odcinek II linii metra. AGP Metro zapewniło, że w środę udzieli nam wyjaśnień.

bf/ran/roody