Zestresowany gekon w mandarynkach. Do Warszawy trafił przypadkiem

Warszawa

straż miejskaGekon murowy

W piątek rano do warszawskiej straży miejskiej trafiło niecodzienne zgłoszenie.

Jak informują funkcjonariusze, do jednego ze sklepów na warszawskiej Sadybie dotarła skrzynka mandarynek z Hiszpanii. Pracownicy znaleźli w niej coś więcej niż tylko owoce. Natrafili również na gekona. Zwierzę było wyziębione i zestresowane. Straciło również ogon.

"To mechanizm obronny"

- Faktycznie, jaszczurka nie miała ogona. Te zwierzęta właśnie tak reagują na zagrożenie. Ogon odrzucają specjalnie, pod wpływem stresu. To jest ich mechanizm obronny - tłumaczy starszy inspektor Maciej Zuba z Ekopatrolu warszawskiej straży miejskiej.

Strażnicy zabrali jaszczurkę do specjalnego ośrodka CITES w warszawskim zoo. Zidentyfikowano ją jako gekona murowego. Gekon był wyziębiony, ale w dobrym stanie ogólnym.

CZYTAJ TEŻ NA TVNMETEO.TVN24.PL

Straż miejska interweniowała 100 razyMateusz Dolak/ tvnwarszawa.pl
wideo 2/8

ao/map