Zderzenie trzech aut na Grójeckiej

Warszawa

Zepsuta sygnalizacja | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Uszkodzony samochód | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Skrzyżowanie po zderzeniu | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Samochód blokował torowisko | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Grójeckiej | Maciej/warszawa@tvn.pl
Zepsuta sygnalizacja | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Uszkodzony samochód | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Skrzyżowanie po zderzeniu | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Samochód blokował torowisko | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Grójeckiej | Maciej/warszawa@tvn.pl
Zepsuta sygnalizacja | Marcin Gula /tvnwarszawa.pl

Trzy samochody zderzyły się u zbiegu ul. Grójeckiej i Korotyńskiego. Jedno z aut przez kilkadziesiąt minut blokowało tory tramwajowe w kierunku centrum. Informacje o zderzeniu dostaliśmy na warszawa@tvn.pl."Skrzyżowanie Grójeckiej i Korotyńskiego. Jeden samochód na torach tramwajowych. Nie jeżdżą tramwaje w kierunku centrum" – napisał po godz. 8.20 Maciej. Informacje internauty potwierdziła stołeczna policja, która zgłoszenie dostała chwilę po godz. 8.Zderzenie trzech aut

- Zderzyły się trzy samochody osobowe - mówił Jarosław Sawicki z biura prasowego stołecznej komendy. Przez kilkadziesiąt minut akcję na miejscu prowadziła policja i straż pożarna. - Zakończyliśmy działania, samochód został ściągnięty z torów - mówi Łukasz Panasiuk ze stołecznej straży pożarnej.

Ale kierowcy musieli przez kilkadziesiąt minut liczyć się z innymi problemami. - Ten samochód uderzył w sygnalizator i nie działała sygnalizacja na całym skrzyżowaniu - relacjonował Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Przez kilkadziesiąt minut były spore utrudnienia w ruchu na jezdni w kierunku centrum, a tramwaje stały w korku. - Trzy osoby zostały lekko poszkodowane - mówi Panasiuk.

ran